1
00:00:25,025 --> 00:00:27,569
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

2
00:00:50,300 --> 00:00:51,301
Na kolana.

3
00:00:51,885 --> 00:00:53,428
Nie klękam przed Santo.

4
00:00:54,012 --> 00:00:54,888
Zrób to!

5
00:00:55,722 --> 00:00:57,057
Masz się za twardziela?

6
00:00:57,682 --> 00:00:58,516
Pokaż.

7
00:00:58,850 --> 00:01:00,852
Masz broń? Pokaż, jak jej używasz, cipo.

8
00:01:23,208 --> 00:01:24,375
Pokaż, dziwko!

9
00:01:46,022 --> 00:01:47,398
Jesteś martwym Santo.

10
00:01:56,658 --> 00:01:57,492
Co do...

11
00:01:58,618 --> 00:01:59,452
Brać go.

12
00:02:10,213 --> 00:02:11,172
O cholera.

13
00:02:24,853 --> 00:02:25,687
To Santo!

14
00:02:34,654 --> 00:02:35,655
Wraca.

15
00:02:35,780 --> 00:02:37,157
Wraca. Jazda!

16
00:02:55,258 --> 00:02:56,759
Czekajcie.

17
00:03:01,389 --> 00:03:03,516
Hammel nic nie słyszał.

18
00:03:03,766 --> 00:03:05,852
W kostnicy i szpitalu nie było NN,

19
00:03:05,935 --> 00:03:06,978
odkąd Cesar zaginął.

20
00:03:07,061 --> 00:03:08,271
To dobrze.

21
00:03:09,147 --> 00:03:11,858
Czuję to. Lada moment pojawi się znak.

22
00:03:11,941 --> 00:03:14,444
Będziemy mogli świętować jego urodziny.

23
00:03:14,527 --> 00:03:15,486
Ma je za tydzień.

24
00:03:16,279 --> 00:03:17,614
- I co?
- I nic.

25
00:03:17,697 --> 00:03:18,740
Tylko mówię.

26
00:03:18,823 --> 00:03:19,741
Nic mu nie jest.

27
00:03:20,575 --> 00:03:22,911
Chociaż zostawiałam dla niego
otwarte auto ojca

28
00:03:22,994 --> 00:03:24,495
i co rano wciąż jest otwarte.

29
00:03:24,579 --> 00:03:27,540
Jeśli zostawiasz otwarte
i takie znajdujesz,

30
00:03:27,624 --> 00:03:31,336
- skąd wiesz, że go nie było?
- Zamknąłby. Nie zostawiłby otwartego.

31
00:03:31,419 --> 00:03:33,504
Cesar był odpowiedzialny.

32
00:03:33,588 --> 00:03:34,422
Prawda.

33
00:03:34,589 --> 00:03:35,590
Dbał o sprawy.

34
00:03:35,673 --> 00:03:39,093
Był najlepszym bratem, współlokatorem
i kurierem, jakiego miałem.

35
00:03:39,177 --> 00:03:40,720
Czemu w czasie przeszłym?

36
00:03:40,970 --> 00:03:42,013
Jesteśmy realistami.

37
00:03:42,096 --> 00:03:42,972
W jakiej kwestii?

38
00:03:43,765 --> 00:03:44,933
Że pewnie...

39
00:03:45,767 --> 00:03:47,227
- nie żyje.
- Nie wiecie tego.

40
00:03:47,310 --> 00:03:48,853
Szukał Latrelle'a.

41
00:03:49,145 --> 00:03:51,731
Wóz Chivo był na 21. ulicy,
to terytorium Prophetów,

42
00:03:51,814 --> 00:03:52,815
a jego nie ma.

43
00:03:52,941 --> 00:03:53,775
Zastanów się.

44
00:03:53,858 --> 00:03:54,943
Pewnie się ukrywa.

45
00:03:55,068 --> 00:03:57,528
Ruby ma rację. Jeśli kogoś nie ma
ponad 48 godzin,

46
00:03:57,612 --> 00:03:58,988
to na 86% jest martwy.

47
00:03:59,072 --> 00:04:00,698
Nie ma programu „72 godziny”.

48
00:04:00,782 --> 00:04:01,616
Zamknij się.

49
00:04:01,699 --> 00:04:02,742
Jesteśmy szczerzy.

50
00:04:02,992 --> 00:04:04,535
Prophets są bezwzględni.

51
00:04:04,619 --> 00:04:06,913
Strzelaniny gangów są częstsze o 31%.

52
00:04:06,996 --> 00:04:07,830
Dobra, dość.

53
00:04:08,039 --> 00:04:08,957
Nic mu nie jest.

54
00:04:18,091 --> 00:04:18,925
W porządku?

55
00:04:19,008 --> 00:04:20,176
Mam za dużo książek.

56
00:04:22,387 --> 00:04:23,846
Ruby i Jamal to dupki.

57
00:04:25,098 --> 00:04:25,932
Czemu?

58
00:04:26,224 --> 00:04:27,058
Bo tak.

59
00:04:30,436 --> 00:04:33,439
Mówią, że Cesar pewnie nie żyje
i inne takie.

60
00:04:34,315 --> 00:04:37,110
- Na pewno nic mu nie jest.
- To nie było przekonujące.

61
00:04:37,986 --> 00:04:39,654
Przykro mi, to Freeridge.

62
00:04:40,071 --> 00:04:41,906
- Co to znaczy?
- Źle się tu dzieje.

63
00:04:41,990 --> 00:04:43,116
Jak wszędzie.

64
00:04:43,658 --> 00:04:46,577
Myślisz, że wszędzie napadają na dzieci?

65
00:04:47,287 --> 00:04:48,121
Nie.

66
00:04:51,833 --> 00:04:52,834
Napadli cię?

67
00:04:54,752 --> 00:04:55,586
Kotku, mów.

68
00:04:56,212 --> 00:04:57,797
Nie chciałam cię stresować.

69
00:04:57,922 --> 00:04:58,840
To był przypadek.

70
00:05:00,300 --> 00:05:01,175
Przypadek?

71
00:05:02,427 --> 00:05:04,304
Jak to, że zastrzelono Olivię?

72
00:05:04,387 --> 00:05:05,305
To był przypadek.

73
00:05:05,805 --> 00:05:06,806
Teraz nie żyje.

74
00:05:07,348 --> 00:05:08,975
Dlatego cię stąd odsyłam.

75
00:05:09,058 --> 00:05:10,101
Chwila, co?

76
00:05:12,020 --> 00:05:14,063
Kiedy dowiedziałem się o śmierci Olivii,

77
00:05:14,147 --> 00:05:15,940
zacząłem szukać szkół z internatem.

78
00:05:16,274 --> 00:05:18,484
Z nadgodzinami i wsparciem finansowym

79
00:05:19,068 --> 00:05:20,987
stać nas na najlepszą,

80
00:05:21,321 --> 00:05:24,365
Mayfield School w New Hampshire,
tylko dla dziewcząt.

81
00:05:25,074 --> 00:05:26,743
- Nie.
- Mają jeden z najlepszych

82
00:05:26,868 --> 00:05:28,703
programów pisarskich w kraju.

83
00:05:28,953 --> 00:05:30,747
To piękna i bezpieczna szkoła.

84
00:05:31,080 --> 00:05:33,166
- Nie.
- Miałabyś prawdziwą wspólnotę.

85
00:05:33,624 --> 00:05:34,834
Mam prawdziwą wspólnotę.

86
00:05:34,917 --> 00:05:36,044
Taką, która zawodzi.

87
00:05:36,127 --> 00:05:38,504
A co z nadzieją, oporem,
budowaniem czegoś?

88
00:05:38,588 --> 00:05:39,422
To świat gangów.

89
00:05:39,714 --> 00:05:41,090
Zawsze taki był.

90
00:05:41,174 --> 00:05:43,134
Twój tata był Prophetem, wychowali cię.

91
00:05:43,217 --> 00:05:47,096
- Co za różnica?
- Ci, z którymi dorastałem, byli inni.

92
00:05:47,347 --> 00:05:48,306
Pojawił się crack,

93
00:05:48,431 --> 00:05:50,850
zmienili S na znak dolara

94
00:05:50,933 --> 00:05:51,893
i to był koniec.

95
00:05:51,976 --> 00:05:54,103
Teraz z Freeridge chce się uciec.

96
00:05:54,395 --> 00:05:56,689
Ja nie chcę.
Zależy mi na naszej wspólnocie.

97
00:05:56,773 --> 00:05:58,775
- Tobie też powinno.
- Wychowuję córkę,

98
00:05:58,900 --> 00:06:01,152
a nie wspólnotę. Pojedziesz do tej szkoły.

99
00:06:04,030 --> 00:06:05,073
Nie zostawię Cesara.

100
00:06:08,618 --> 00:06:09,494
Nie mogę.

101
00:06:09,577 --> 00:06:11,829
Nie wiesz nawet, czy żyje

102
00:06:11,913 --> 00:06:14,332
i nie chcę się w ten sposób
martwić o ciebie.

103
00:06:14,916 --> 00:06:15,750
Jedziesz.

104
00:06:15,833 --> 00:06:17,502
Masz w dupie moje zdanie?

105
00:06:17,585 --> 00:06:21,547
Tak, kiedy jesteś pół metra od kuli.
Jesteś dzieckiem. A ja ojcem.

106
00:06:22,090 --> 00:06:23,132
Koniec dyskusji.

107
00:06:28,054 --> 00:06:29,514
To porąbane.

108
00:06:29,806 --> 00:06:31,682
- Gdzie moje rzeczy?
- W twoim pokoju.

109
00:06:31,849 --> 00:06:33,393
Właśnie tam byłem. Nie ma.

110
00:06:33,476 --> 00:06:34,894
Nie, mijo, w twoim pokoju.

111
00:06:34,977 --> 00:06:36,145
Wszystko przeniosłam.

112
00:06:36,479 --> 00:06:38,314
Dobrze mi z bliźniakami.

113
00:06:38,398 --> 00:06:40,942
Zawsze chciałeś mieć własny pokój.
I teraz masz.

114
00:06:41,025 --> 00:06:44,320
Mam lepszy pomysł. Domowe biuro.
Zawsze chciałaś pracować z domu.

115
00:06:45,321 --> 00:06:46,239
Nie mówiłam tak.

116
00:06:47,115 --> 00:06:47,990
Ale tak myślałaś.

117
00:06:49,909 --> 00:06:50,743
Serio?

118
00:06:51,327 --> 00:06:53,496
Co myślę teraz?

119
00:06:53,746 --> 00:06:55,081
Nie. Nie myśl tego.

120
00:06:55,623 --> 00:06:57,667
Pomyśl o biednych bliźniakach,

121
00:06:57,917 --> 00:06:58,960
będą za mną tęsknić.

122
00:06:59,335 --> 00:07:02,547
Nie chcą cię tam.
Prosiły, żeby z tobą pogadać.

123
00:07:02,839 --> 00:07:05,007
Luisa mówi, że dużo pierdzisz,

124
00:07:05,091 --> 00:07:07,802
a Luis, że zabrałeś mu skarpetki.

125
00:07:07,885 --> 00:07:09,679
Oddalam. Nie zapomnę.

126
00:07:09,762 --> 00:07:11,514
To znaczy, nie wyprowadzę się.

127
00:07:11,764 --> 00:07:13,474
Mijo, musisz zapomnieć.

128
00:07:13,558 --> 00:07:15,643
Zrobię to, kiedy będę gotowy, dobra?

129
00:07:15,810 --> 00:07:17,937
Nie tym tonem. Idź do swojego pokoju!

130
00:07:19,897 --> 00:07:21,357
Do tego drugiego!

131
00:07:32,535 --> 00:07:33,369
Tak.

132
00:07:38,374 --> 00:07:41,085
Powiedziałam twojemu ojcu
o naszej rozmowie

133
00:07:41,627 --> 00:07:44,046
i chce z tobą pomówić
jak facet z facetem.

134
00:07:53,014 --> 00:07:54,098
Śmiało, mów.

135
00:07:58,311 --> 00:07:59,187
Martwię się.

136
00:07:59,896 --> 00:08:02,315
Bardziej... niepokoję.

137
00:08:02,398 --> 00:08:04,609
Że szukasz oparcia w pokoju bliźniaków.

138
00:08:05,151 --> 00:08:06,235
Musisz być tutaj.

139
00:08:07,695 --> 00:08:08,529
Dokładnie.

140
00:08:09,405 --> 00:08:10,239
Widzisz?

141
00:08:10,531 --> 00:08:11,491
Słuchaj ojca.

142
00:08:13,493 --> 00:08:15,077
To, przez co przeszedłeś...

143
00:08:17,914 --> 00:08:20,166
- To...
- Musisz wrócić do gry,

144
00:08:20,708 --> 00:08:23,669
stawić czoła problemom.

145
00:08:24,587 --> 00:08:25,421
Ale...

146
00:08:26,589 --> 00:08:27,423
Nic nie czuję.

147
00:08:27,840 --> 00:08:30,551
Bo używasz maści Luisa na wysypkę.

148
00:08:31,010 --> 00:08:31,844
To lek.

149
00:08:31,928 --> 00:08:32,762
Nie.

150
00:08:33,721 --> 00:08:35,056
Nie czuję emocji.

151
00:08:35,806 --> 00:08:37,767
I czuję się winny, bo nic nie czuję.

152
00:08:39,310 --> 00:08:40,186
Jakbym...

153
00:08:41,395 --> 00:08:43,064
znikał jako osoba.

154
00:08:46,734 --> 00:08:47,860
Nie czujesz, co?

155
00:08:48,361 --> 00:08:49,278
To...

156
00:08:50,530 --> 00:08:52,031
Jesteś na to za młody.

157
00:08:52,615 --> 00:08:54,534
Wielkie uczucia są dobre.

158
00:08:54,867 --> 00:08:56,160
To dar młodości.

159
00:08:56,327 --> 00:08:57,578
Powiedz mu, Ruben.

160
00:08:59,330 --> 00:09:00,164
To...

161
00:09:00,623 --> 00:09:02,583
- To...
- Odnajdź starego Ruby'ego.

162
00:09:03,125 --> 00:09:05,253
Potrzebujemy go.

163
00:09:06,921 --> 00:09:07,755
Staram się.

164
00:09:08,005 --> 00:09:08,839
Wiemy.

165
00:09:10,091 --> 00:09:12,134
Dlatego powrót do twojego pokoju

166
00:09:12,426 --> 00:09:13,553
to pierwszy krok...

167
00:09:13,636 --> 00:09:15,054
Mogę pomówić z synem?

168
00:09:16,806 --> 00:09:17,807
Jak facet z facetem.

169
00:09:18,599 --> 00:09:19,433
Oczywiście.

170
00:09:33,364 --> 00:09:34,198
Słuchaj matki.

171
00:09:59,140 --> 00:10:00,266
Wiem, że żyjesz.

172
00:10:05,813 --> 00:10:06,731
Żyje!

173
00:10:06,814 --> 00:10:08,149
To znak! Cesar żyje.

174
00:10:08,232 --> 00:10:10,026
Skąd wiesz, że to on?

175
00:10:10,109 --> 00:10:11,861
- Ktoś mógł to ukraść.
- Racja.

176
00:10:11,944 --> 00:10:14,280
Kraść jedzenie i koce, a zostawić radio?

177
00:10:15,197 --> 00:10:17,199
I zamknął za sobą drzwi. Cały Cesar.

178
00:10:17,325 --> 00:10:18,784
- Ma rację.
- Wziął wszystko,

179
00:10:18,868 --> 00:10:19,827
bo się ukrywa.

180
00:10:20,244 --> 00:10:22,163
Czas na operację Money Bunny, szybko.

181
00:10:22,246 --> 00:10:23,998
Gdy wyjdzie z ukrycia, będzie wiał.

182
00:10:24,165 --> 00:10:25,958
Jestem o krok...

183
00:10:26,500 --> 00:10:28,002
albo 16 kroków przed tobą!

184
00:10:28,419 --> 00:10:29,795
Są dwa nowe punkty,

185
00:10:29,962 --> 00:10:31,839
jeden tu i jeden po drugiej stronie.

186
00:10:36,010 --> 00:10:38,262
- Co?
- Nie masz mi nic do powiedzenia?

187
00:10:38,346 --> 00:10:39,180
Na jaki temat?

188
00:10:39,263 --> 00:10:41,265
Że Cesar żyje. Nie miałeś racji.

189
00:10:41,474 --> 00:10:44,018
Racja czy nie... wszystko jedno.

190
00:10:44,518 --> 00:10:45,603
Mamy robotę.

191
00:11:01,327 --> 00:11:03,329
BRUDNA CZYSTA

192
00:11:57,341 --> 00:11:59,051
Skończone! Cesar jest ustawiony.

193
00:12:00,010 --> 00:12:02,972
Kto by pomyślał, że tak łatwo być
geniuszem zbrodni?

194
00:12:05,850 --> 00:12:08,185
Chwila. A jeśli podsłuchują?

195
00:12:08,310 --> 00:12:09,145
Oni?

196
00:12:09,228 --> 00:12:10,438
Cholera...

197
00:12:10,521 --> 00:12:11,647
Wyprowadzę psa.

198
00:12:11,897 --> 00:12:12,982
Nie masz psa.

199
00:12:29,457 --> 00:12:30,416
Cześć.

200
00:12:32,042 --> 00:12:33,002
Cześć.

201
00:12:34,712 --> 00:12:38,048
- Nie wiedziałem, że jesteś taka zła.
- Przeszło mi.

202
00:12:38,299 --> 00:12:40,176
Między nami w porządku.

203
00:12:40,801 --> 00:12:42,219
Nie śpij w samochodzie.

204
00:12:43,637 --> 00:12:44,472
Co?

205
00:12:49,226 --> 00:12:51,729
Jeśli się złościsz, dam ci przestrzeń.

206
00:12:53,481 --> 00:12:56,942
Ale nie śpij na zewnątrz.
Wszystko może się tam stać.

207
00:13:14,835 --> 00:13:16,337
Czemu nie było cię w szkole?

208
00:13:16,420 --> 00:13:17,588
Zawsze jesteś.

209
00:13:18,172 --> 00:13:19,006
Co się dzieje?

210
00:13:22,927 --> 00:13:24,011
Będzie dobrze.

211
00:13:24,804 --> 00:13:25,638
Znajdziemy go.

212
00:13:27,932 --> 00:13:28,766
Nie żyje.

213
00:13:30,100 --> 00:13:30,935
Cesar nie żyje.

214
00:13:47,243 --> 00:13:48,077
Wynoś się.

215
00:13:50,371 --> 00:13:51,413
Potrzebuję ochrony.

216
00:13:52,665 --> 00:13:53,833
Źle trafiłeś.

217
00:13:55,459 --> 00:13:56,627
Znalazłem Latrelle'a.

218
00:13:59,004 --> 00:14:00,631
Poszedłem dokończyć robotę.

219
00:14:01,924 --> 00:14:02,883
I?

220
00:14:04,677 --> 00:14:05,594
Broń się zacięła.

221
00:14:07,805 --> 00:14:08,681
Zero do dwóch.

222
00:14:09,515 --> 00:14:10,933
Nie będzie trzeciego razu.

223
00:14:11,725 --> 00:14:12,560
Idź.

224
00:14:12,643 --> 00:14:15,437
Gdzie? Nie mam gdzie pójść.

225
00:14:16,897 --> 00:14:17,940
To nie mój problem.

226
00:14:18,691 --> 00:14:19,942
Nie twój?

227
00:14:20,025 --> 00:14:21,485
Nic nie mogę zrobić.

228
00:14:21,777 --> 00:14:23,362
Nie chodzi tylko o ciebie.

229
00:14:23,696 --> 00:14:26,991
Twoi bliscy będą w niebezpieczeństwie,
jeśli zostaniesz. Odejdź.

230
00:14:28,033 --> 00:14:28,951
I nie wracaj.

231
00:14:40,504 --> 00:14:41,589
Wiesz co, Oscarze?

232
00:14:45,634 --> 00:14:49,638
Powinieneś był to za mnie załatwić.
Jesteś moim starszym bratem.

233
00:14:49,722 --> 00:14:51,432
- I starszym ziomem.
- Zamknij się.

234
00:14:51,515 --> 00:14:53,017
Mogłeś załatwić Latrelle'a.

235
00:14:53,350 --> 00:14:54,476
Ale wysłałeś mnie!

236
00:14:54,560 --> 00:14:55,686
Kazałeś mi to zrobić!

237
00:14:56,854 --> 00:14:58,272
Wiesz, co narobiłeś?

238
00:14:58,731 --> 00:15:00,107
Jak bardzo schrzaniłeś?

239
00:15:02,026 --> 00:15:04,862
Postawiłeś mnie w sytuacji bez wyjścia
z Cuchillosem.

240
00:15:05,738 --> 00:15:06,947
Oskarze, proszę.

241
00:15:10,075 --> 00:15:11,327
Nie wiem, co robić.

242
00:15:20,753 --> 00:15:21,795
Kocham cię, mano.

243
00:15:26,091 --> 00:15:27,176
Ale jesteś skończony.

244
00:15:34,516 --> 00:15:35,768
Wszystkiego najlepszego.

245
00:16:13,847 --> 00:16:14,932
A twój brat?

246
00:16:15,099 --> 00:16:15,975
Może pomoże.

247
00:16:16,058 --> 00:16:17,226
Spook ze mną skończył.

248
00:16:18,352 --> 00:16:19,186
To koniec.

249
00:16:20,729 --> 00:16:21,563
I co teraz?

250
00:16:23,524 --> 00:16:24,358
Zniknę.

251
00:16:25,150 --> 00:16:26,276
Odejdę na dobre.

252
00:16:26,610 --> 00:16:28,320
Tylko tak uniknę kłopotów

253
00:16:28,779 --> 00:16:29,863
i nas ochronię.

254
00:16:29,947 --> 00:16:32,658
- A jeśli pójdziesz na policję?
- I co powiem?

255
00:16:32,908 --> 00:16:35,327
Chciałem zabić Latrelle'a,
ale broń się zacięła?

256
00:16:35,911 --> 00:16:36,745
Racja.

257
00:16:37,705 --> 00:16:40,332
Ale jeśli nie powiesz
o zabijaniu i broni, może...

258
00:16:40,416 --> 00:16:42,334
Mogę tylko uciec z miasta.

259
00:16:42,418 --> 00:16:45,379
Weź pieniądze z RollerWorld. Wszystkie.

260
00:16:45,504 --> 00:16:48,507
Chcieliśmy je mieć tylko po to,
żeby wyciągnąć cię z gangu.

261
00:16:50,926 --> 00:16:51,802
Kocham was.

262
00:16:52,636 --> 00:16:54,179
Ale wezmę tylko swoją działkę.

263
00:16:55,305 --> 00:16:57,933
- Zróbcie z resztą coś dobrego.
- Wyślemy ci.

264
00:17:01,103 --> 00:17:02,646
- Nie możecie.
- Jak to?

265
00:17:05,983 --> 00:17:07,151
Zaczynam nowe życie.

266
00:17:08,110 --> 00:17:08,944
Nowe imię.

267
00:17:10,320 --> 00:17:12,197
- Wszystko nowe.
- Jak cię znajdziemy?

268
00:17:13,991 --> 00:17:14,825
Nie znajdziecie.

269
00:17:16,201 --> 00:17:17,327
Nikt nie znajdzie.

270
00:17:18,537 --> 00:17:20,706
Tylko tak nas ochronię.

271
00:17:22,624 --> 00:17:25,002
Wyślę wam maila, jak będę bezpieczny.

272
00:17:25,544 --> 00:17:26,378
Ale.

273
00:17:29,006 --> 00:17:29,840
Ale to tyle.

274
00:17:36,472 --> 00:17:37,848
Jeszcze jedno.

275
00:17:38,140 --> 00:17:38,974
Co tylko chcesz.

276
00:17:39,558 --> 00:17:41,560
Nie mogę chodzić z taką kasą po ulicy.

277
00:17:42,227 --> 00:17:44,563
Przynieście mi ją na dworzec o siódmej.

278
00:17:49,526 --> 00:17:50,444
To koniec?

279
00:17:52,404 --> 00:17:53,530
Ostatnia noc razem?

280
00:17:55,741 --> 00:17:56,575
Tak.

281
00:17:59,119 --> 00:18:00,579
Twoje ostatnie urodziny.

282
00:18:14,468 --> 00:18:15,344
Pomyśl życzenie.

283
00:18:35,197 --> 00:18:38,575
Nie wiemy, gdzie Cesar jedzie,
więc przygotowałem się

284
00:18:38,659 --> 00:18:41,829
i zawęziłem wszystko do trzech
toreb z rzeczami do ucieczki.

285
00:18:42,121 --> 00:18:45,582
W każdej jest suszone mięso z indyka,
zwykłe i Slim Jim.

286
00:18:45,916 --> 00:18:48,710
Scyzoryk, mokre chusteczki dobre do...

287
00:18:49,211 --> 00:18:51,213
cóż... również innych miejsc.

288
00:18:51,296 --> 00:18:52,631
Google na podczerwień,

289
00:18:52,714 --> 00:18:54,716
- tabletki oczyszczające wodę..
- Dobra!

290
00:18:55,300 --> 00:18:56,301
To nie pokaz.

291
00:18:56,927 --> 00:18:57,970
A oto różnice.

292
00:18:58,470 --> 00:19:01,056
W torbie miejskiej jest
środek dezynfekujący i taśma

293
00:19:01,140 --> 00:19:03,058
do maskowania dziur w motelach.

294
00:19:03,684 --> 00:19:08,021
W wiejskiej ma spray na owady,
flagę Konfederacji, harmonijkę i...

295
00:19:08,105 --> 00:19:09,022
Po co?

296
00:19:09,565 --> 00:19:10,858
Byłeś na wsi?

297
00:19:11,066 --> 00:19:11,900
Touché.

298
00:19:11,984 --> 00:19:14,778
A w torbie na pustynię jest
krem do opalania i zasypka.

299
00:19:14,862 --> 00:19:15,696
Dobra.

300
00:19:15,988 --> 00:19:17,614
W tej kwestii polegam na tobie.

301
00:19:17,698 --> 00:19:20,534
Oby było w niej dość miejsca
na pieniądze Cesara.

302
00:19:20,993 --> 00:19:22,119
Wybiorę miejską.

303
00:19:27,541 --> 00:19:28,458
Jaka ona piękna.

304
00:19:29,626 --> 00:19:30,502
Kasa to „ona”?

305
00:19:30,586 --> 00:19:33,255
- Tak jak łódź.
- Łódź to przedmiot.

306
00:19:33,547 --> 00:19:36,133
Uprzedmiotawiasz kobiety
nadając płeć przedmiotom.

307
00:19:36,675 --> 00:19:37,843
Dzięki mojej działce

308
00:19:37,926 --> 00:19:41,430
w końcu zbuduję fortecę Jamalotności,

309
00:19:41,513 --> 00:19:43,724
strzeżoną przez wytresowane wilki.

310
00:19:44,016 --> 00:19:45,517
Sam też bym je wytresował.

311
00:19:45,642 --> 00:19:46,977
Forteca będzie duża.

312
00:19:47,060 --> 00:19:50,397
Ale nie jak dla nuworysza.
Maksymalnie pięć sypialni.

313
00:19:50,480 --> 00:19:52,816
Troszczę się o emisję CO2.

314
00:19:52,900 --> 00:19:57,029
Rodzice mieliby swój pokój...
dźwiękoszczelny. Tak będzie najlepiej.

315
00:19:57,362 --> 00:20:00,407
W twoim pokoju byłoby dość miejsca
na ciebie i skarpetkę.

316
00:20:01,116 --> 00:20:04,870
U Monse dużo światła słonecznego,
żeby inspirowało ją do pisania.

317
00:20:04,953 --> 00:20:08,373
Będzie po drugiej stronie domu,
żeby nie męczyła nas zrzędzeniem.

318
00:20:08,916 --> 00:20:12,336
Cesar będzie miał dużą szafę
na swoje czarne podkoszulki.

319
00:20:12,628 --> 00:20:15,088
O ile... jeszcze go zobaczymy.

320
00:20:16,590 --> 00:20:18,050
Myślisz, że go nie zobaczymy?

321
00:20:22,137 --> 00:20:23,096
Co my robimy?

322
00:20:24,223 --> 00:20:25,098
Co masz na myśli?

323
00:20:25,474 --> 00:20:28,060
Dajemy piętnastolatkowi torbę kasy.

324
00:20:28,185 --> 00:20:32,606
Nie znajdzie mieszkania ani pracy.
Nie ma gwarancji bezpieczeństwa.

325
00:20:32,689 --> 00:20:36,777
Kasa uczyni z niego cel,
włóczędzy są gorsi niż gangi.

326
00:20:36,860 --> 00:20:38,028
Można mówić „włóczęga”?

327
00:20:38,111 --> 00:20:39,154
Musimy coś zrobić.

328
00:20:40,530 --> 00:20:41,490
Co masz na myśli?

329
00:20:43,325 --> 00:20:44,493
Uratujmy Cesara.

330
00:20:44,576 --> 00:20:45,953
To właśnie robimy.

331
00:20:46,078 --> 00:20:47,412
- Dajemy mu zwiać.
- Nie.

332
00:20:49,414 --> 00:20:50,415
Wkupmy go.

333
00:21:07,516 --> 00:21:09,059
Tak wcześnie wstałaś?

334
00:21:09,434 --> 00:21:10,894
Chciałam się pożegnać.

335
00:21:11,353 --> 00:21:12,437
Żegnałaś się wczoraj.

336
00:21:13,897 --> 00:21:15,899
Nie chcę, żebyś myślał, że się złoszczę.

337
00:21:17,359 --> 00:21:20,570
Rozumiem, co myślisz o Freeridge
i masz rację.

338
00:21:21,321 --> 00:21:22,447
Myliłam się.

339
00:21:24,533 --> 00:21:25,575
To skomplikowane.

340
00:21:26,702 --> 00:21:28,578
Samo bycie dzieckiem jest ciężkie.

341
00:21:29,204 --> 00:21:32,124
Więc pozbądźmy się zbędnych komplikacji.

342
00:21:41,091 --> 00:21:42,092
Do widzenia, tato.

343
00:21:43,385 --> 00:21:44,261
Kocham cię.

344
00:21:45,470 --> 00:21:46,305
Zawsze będę.

345
00:21:52,936 --> 00:21:56,148
Jeśli budzicie mnie tak wcześnie,
lepiej, żeby były z posypką.

346
00:21:57,316 --> 00:21:58,233
Mówiłem.

347
00:22:02,404 --> 00:22:03,238
Gadajcie.

348
00:22:03,488 --> 00:22:05,157
Chcemy wkupić Cesara do Santos.

349
00:22:07,701 --> 00:22:08,869
To tak nie działa.

350
00:22:09,536 --> 00:22:11,330
Nawet jeśli, to nie wkupicie nikogo

351
00:22:11,413 --> 00:22:13,832
- za 100 dolców.
- A za 150 000?

352
00:22:14,166 --> 00:22:15,292
Około.

353
00:22:17,419 --> 00:22:19,796
Skąd macie 150 tysięcy,
małe traviesos?

354
00:22:19,880 --> 00:22:21,048
Odpowiedz.

355
00:22:21,548 --> 00:22:23,508
To dość, żeby kogoś wkupić?

356
00:22:24,926 --> 00:22:25,761
Może.

357
00:22:26,219 --> 00:22:28,096
- Jak czysta jest ta kasa?
- Jak łza.

358
00:22:28,305 --> 00:22:29,139
Wypraliśmy.

359
00:22:31,058 --> 00:22:31,892
Słucham.

360
00:22:39,816 --> 00:22:41,443
Znaleźliśmy kasę z RollerWorld.

361
00:22:45,030 --> 00:22:46,782
Nie prosimy o przysługę.

362
00:22:47,115 --> 00:22:48,658
To transakcja biznesowa.

363
00:22:49,117 --> 00:22:52,746
Coś z niej masz,
ale Cesar ma być chroniony.

364
00:22:53,997 --> 00:22:55,415
Nie chcemy, żeby zniknął.

365
00:22:58,085 --> 00:22:59,086
Naprawdę wam zależy.

366
00:23:05,342 --> 00:23:06,301
Wezmę kasę.

367
00:23:07,302 --> 00:23:08,136
Ale nie Cesara.

368
00:23:09,012 --> 00:23:10,972
Nie na tym polegają transakcje.

369
00:23:11,056 --> 00:23:13,809
Nie dostaniesz kasy
bez dotrzymania swojej części umowy.

370
00:23:15,060 --> 00:23:18,563
To kasa RollerWorld...
więc nie możecie nią rozporządzać.

371
00:23:19,773 --> 00:23:21,650
Ale dzięki, że ją odnieśliście.

372
00:23:21,733 --> 00:23:22,567
Nie rób tego.

373
00:23:23,026 --> 00:23:24,778
- Wisisz nam to.
- Gówno wam wiszę.

374
00:23:25,362 --> 00:23:27,155
Przyjęliśmy go, kiedy go wykopałeś.

375
00:23:27,906 --> 00:23:28,782
Dzięki.

376
00:23:29,074 --> 00:23:29,908
A teraz spadać.

377
00:23:35,622 --> 00:23:36,957
Niezły z ciebie zasraniec!

378
00:23:43,547 --> 00:23:45,382
Nie dostaniesz posypki!

379
00:23:57,727 --> 00:23:58,687
Wszystko w plecaku.

380
00:24:00,230 --> 00:24:01,857
Będzie tu, prawda?

381
00:24:01,940 --> 00:24:02,983
Tak mówiła.

382
00:24:04,359 --> 00:24:06,862
- Chyba, że coś jej się stało.
- Nic się nie stało.

383
00:24:08,321 --> 00:24:11,199
Nie wiesz tego.
Czaiłem się pod domem dziewczyny Latrella.

384
00:24:11,867 --> 00:24:13,034
A jeśli ją dorwali?

385
00:24:13,118 --> 00:24:14,369
- A jeśli...
- Daj spokój.

386
00:24:18,665 --> 00:24:19,749
Tak.

387
00:24:28,300 --> 00:24:29,217
Kocham cię, compa.

388
00:24:30,469 --> 00:24:32,345
Od kiedy ryczałeś w przedszkolu.

389
00:24:34,764 --> 00:24:35,599
Tak.

390
00:24:36,224 --> 00:24:37,309
I kto teraz płacze?

391
00:24:39,728 --> 00:24:43,190
Też cię kocham.
Dałbym się za ciebie znowu postrzelić.

392
00:24:49,696 --> 00:24:50,530
Ty.

393
00:24:53,575 --> 00:24:54,951
Nigdy w ciebie nie zwątpię.

394
00:24:56,036 --> 00:24:57,871
Bycie twoim współlokatorem i bratem

395
00:25:00,040 --> 00:25:01,333
było dla mnie zaszczytem.

396
00:25:12,093 --> 00:25:12,928
Kocham cię, J.

397
00:25:14,012 --> 00:25:14,846
Też cię kocham.

398
00:25:16,223 --> 00:25:21,978
Pasażerowie autobusu 210 do Oakland,
Reno, Claymont i...

399
00:26:01,268 --> 00:26:02,102
Cesarze!

400
00:26:15,031 --> 00:26:16,533
Myślałem, że się nie pożegnam.

401
00:26:17,117 --> 00:26:19,119
Nie musisz. Jadę z tobą.

402
00:26:20,787 --> 00:26:21,621
Nie.

403
00:26:21,788 --> 00:26:23,456
Nie. Nie możesz.

404
00:26:23,540 --> 00:26:25,542
To mój problem. Nie mogę cię obciążać.

405
00:26:25,625 --> 00:26:26,459
Powiedzcie jej.

406
00:26:27,419 --> 00:26:29,170
Że nie może ze mną jechać.

407
00:26:29,462 --> 00:26:31,423
To nie jest ich decyzja, tylko moja.

408
00:26:31,923 --> 00:26:33,717
Jaki sens ma życie bez ciebie?

409
00:26:33,800 --> 00:26:34,718
A co z tatą?

410
00:26:35,510 --> 00:26:37,262
- Nie rób mu tego.
- Będzie dobrze.

411
00:26:37,554 --> 00:26:40,765
Chce mojego bezpieczeństwa.
Kiedyś się z nim zobaczę.

412
00:26:41,391 --> 00:26:42,225
Chodźmy.

413
00:26:43,018 --> 00:26:43,852
Proszę.

414
00:26:44,102 --> 00:26:45,020
Nie.

415
00:26:45,729 --> 00:26:46,563
Nie rób tego.

416
00:26:46,688 --> 00:26:47,606
Chcę być z tobą.

417
00:26:48,273 --> 00:26:49,274
To nie takie łatwe.

418
00:26:51,985 --> 00:26:52,819
Kocham cię,

419
00:26:53,236 --> 00:26:54,154
a ty mnie.

420
00:26:54,904 --> 00:26:56,239
To takie łatwe.

421
00:26:56,323 --> 00:27:00,285
A twoi przyjaciele? Tata? Szkoła?
Nie możesz wszystkiego zostawić.

422
00:27:00,368 --> 00:27:01,995
Nie puszczę cię samego.

423
00:27:02,787 --> 00:27:03,788
Zrobimy to razem.

424
00:27:03,955 --> 00:27:05,040
Chodź.

425
00:27:05,999 --> 00:27:07,167
Przespałem się z kimś.

426
00:27:11,921 --> 00:27:12,756
Jasne.

427
00:27:13,256 --> 00:27:15,342
Chcesz, żebym wysiadła. Chodź.

428
00:27:24,684 --> 00:27:25,518
O mój Boże.

429
00:27:26,519 --> 00:27:27,479
Nie kłamiesz.

430
00:27:39,032 --> 00:27:39,866
Przykro mi.

431
00:27:42,869 --> 00:27:43,703
Idź do diabła!

432
00:27:57,008 --> 00:27:58,968
Zaopiekujcie się nią, proszę.

433
00:28:08,478 --> 00:28:09,354
Idźcie.

434
00:29:19,424 --> 00:29:20,467
Wzywałeś.

435
00:29:21,926 --> 00:29:23,178
Masz informacje?

436
00:29:25,013 --> 00:29:26,639
125 Hardy Way.

437
00:29:27,140 --> 00:29:28,349
Kryjówka Santos.

438
00:29:29,309 --> 00:29:30,727
Przynajmniej jedna z nich.

439
00:29:31,603 --> 00:29:32,437
Główny łącznik?

440
00:29:32,687 --> 00:29:33,730
Javier Osuna.

441
00:29:34,522 --> 00:29:35,732
Nazywają go „Trenzas”.

442
00:29:36,524 --> 00:29:38,485
Pieniądze płyną do El cochino Club.

443
00:29:39,319 --> 00:29:40,361
Dużo pieniędzy.

444
00:29:41,821 --> 00:29:43,239
Ale nie dlatego tu jestem.

445
00:29:44,282 --> 00:29:45,867
Chcę bezpieczeństwa przyjaciół.

446
00:29:45,950 --> 00:29:47,160
Przyjaciół?

447
00:29:49,537 --> 00:29:51,164
Tych, których napadliście.

448
00:29:54,000 --> 00:29:55,293
Bezpieczeństwo kosztuje.

449
00:29:56,836 --> 00:29:57,837
Dlatego mam to.

450
00:29:58,463 --> 00:29:59,547
Nawet o tym nie myśl.

451
00:30:02,217 --> 00:30:03,051
Spokojnie.

452
00:30:04,260 --> 00:30:05,345
To 50 tysięcy.

453
00:30:16,898 --> 00:30:17,941
Umowa stoi?

454
00:30:23,404 --> 00:30:24,239
Dobra.

455
00:30:25,156 --> 00:30:26,699
To pokryje twoich przyjaciół.

456
00:30:28,034 --> 00:30:28,868
A co z tobą?

457
00:30:30,286 --> 00:30:31,371
Musisz się rozliczyć.

458
00:30:32,664 --> 00:30:33,540
Co masz na myśli?

459
00:31:43,735 --> 00:31:45,945
Napisy: Katarzyna Błachnio-Sitkiewicz

