1
00:00:06,040 --> 00:00:10,080
SERIAL NETFLIX

2
00:00:46,160 --> 00:00:47,760
Co ty tu robisz?

3
00:01:26,760 --> 00:01:28,160
Przybiegłam za późno.

4
00:02:30,520 --> 00:02:31,680
Wujek?

5
00:02:31,760 --> 00:02:35,520
<i>Kieran, niestety mam złe wieści</i>
<i>na temat twojego ojca.</i>

6
00:02:56,080 --> 00:02:57,320
Tak sobie myślałem…

7
00:02:57,800 --> 00:03:00,600
Lewą rękę wciąż mam słabą. Zaniedbałem ją.

8
00:03:01,400 --> 00:03:02,720
Popracujmy nad tym.

9
00:03:05,280 --> 00:03:07,400
Nathan, twoja babcia nie żyje.

10
00:03:14,720 --> 00:03:16,120
Odebrała sobie życie.

11
00:03:19,640 --> 00:03:20,520
Jak…?

12
00:03:23,440 --> 00:03:25,000
Uwarzyła eliksir.

13
00:03:26,320 --> 00:03:27,880
Szkarłatny Pocałunek.

14
00:03:32,400 --> 00:03:35,240
Szybko się leczysz, Nathan.

15
00:03:36,880 --> 00:03:38,440
Nie zapominaj.

16
00:03:46,880 --> 00:03:47,720
<i>Nathan.</i>

17
00:03:51,920 --> 00:03:53,760
Nie jesteś taki jak ojciec.

18
00:03:57,640 --> 00:03:59,120
<i>Jesteś dobrym chłopakiem.</i>

19
00:04:01,960 --> 00:04:03,200
Czarnoksiężnik…

20
00:04:04,560 --> 00:04:05,880
<i>Czysty…</i>

21
00:04:08,480 --> 00:04:09,840
<i>Nieważne.</i>

22
00:05:05,720 --> 00:05:07,600
Reutger Sillwood nie żyje.

23
00:05:08,080 --> 00:05:09,760
Mój brat nie żyje.

24
00:05:09,840 --> 00:05:12,280
Moja koleżanka z Rady, jej mąż

25
00:05:12,360 --> 00:05:15,400
i cały oddział Łowców nie żyją.

26
00:05:15,880 --> 00:05:17,200
Twoja babcia też.

27
00:05:19,360 --> 00:05:21,560
Przypisuję te śmierci twojemu ojcu.

28
00:05:23,120 --> 00:05:24,760
Szkolę się, żeby go zabić…

29
00:05:24,840 --> 00:05:27,880
Taki był plan Reutger.
Teraz jest nowy. Jedziemy.

30
00:05:27,960 --> 00:05:29,160
Nie jest gotów.

31
00:05:29,240 --> 00:05:30,840
- Nie musi być.
- Zostanę.

32
00:05:30,920 --> 00:05:31,960
Chcę się szkolić.

33
00:05:32,560 --> 00:05:33,600
Walczyć z nim!

34
00:06:01,160 --> 00:06:02,400
Soul.

35
00:06:02,480 --> 00:06:05,400
To postanowione, Ceelia.
Posprzątaj tu i wracaj.

36
00:06:05,480 --> 00:06:06,880
Soul, kto dowodzi?

37
00:06:07,560 --> 00:06:08,960
Ustalamy to.

38
00:06:32,480 --> 00:06:34,160
Będziesz na pogrzebie babci?

39
00:06:36,480 --> 00:06:40,320
Nie, pewnie jesteś zajęta nowymi kolegami.

40
00:06:41,880 --> 00:06:46,520
Nie wiem, czy już wam to mówiłem,
ale podobają mi się te mundury.

41
00:06:47,000 --> 00:06:50,080
Jakby Hitlerjugend grali w paintball.

42
00:06:52,560 --> 00:06:53,840
Genialne.

43
00:06:54,320 --> 00:06:58,040
- Jakaś sieciówka je produkuje?
- Zamkniesz ryj?

44
00:07:02,480 --> 00:07:03,800
Co jest?

45
00:07:05,840 --> 00:07:07,360
O ja cię pierdolę.

46
00:07:07,840 --> 00:07:11,520
Jedź. Omiń ich. Dalej!

47
00:07:12,920 --> 00:07:14,320
Jedź.

48
00:07:17,240 --> 00:07:18,280
Co jest?

49
00:07:18,760 --> 00:07:20,000
To Marcus.

50
00:07:21,240 --> 00:07:23,160
Jedź!

51
00:07:25,440 --> 00:07:26,440
Jezu!

52
00:07:27,360 --> 00:07:28,720
Szlag!

53
00:07:39,320 --> 00:07:40,520
Szlag.

54
00:07:41,160 --> 00:07:42,440
Kurwa. To on.

55
00:07:45,680 --> 00:07:46,640
Omiń ich, jedź!

56
00:07:49,400 --> 00:07:51,080
Jedź. Nie zatrzymuj się.

57
00:07:57,160 --> 00:07:58,320
Jedź!

58
00:08:07,360 --> 00:08:08,800
Kurwa.

59
00:08:19,760 --> 00:08:21,560
Wychodzimy!

60
00:08:23,560 --> 00:08:24,720
Wychodzimy!

61
00:08:28,200 --> 00:08:30,760
To on! Uważajcie!

62
00:08:31,240 --> 00:08:32,760
Strzelać bez ostrzeżenia!

63
00:08:48,880 --> 00:08:51,520
To on. Był tutaj. Twój tata.

64
00:08:52,680 --> 00:08:53,720
Jezu.

65
00:08:56,680 --> 00:08:57,680
Cicho.

66
00:09:25,640 --> 00:09:27,880
- To mój tata, prawda?
- Tak.

67
00:09:28,720 --> 00:09:31,440
Myślałem…

68
00:09:31,520 --> 00:09:33,480
- Że może…
- Co?

69
00:09:33,560 --> 00:09:36,320
Przytuli cię i powie, że tęsknił?

70
00:09:36,400 --> 00:09:38,480
To nie tego rodzaju historia.

71
00:10:45,760 --> 00:10:46,800
Co my tu robimy?

72
00:10:48,880 --> 00:10:50,560
Nie powinieneś, prawda?

73
00:10:54,160 --> 00:10:56,520
Nie pójdę dalej, póki nie powiesz…

74
00:10:56,600 --> 00:10:57,640
Jezu!

75
00:11:26,080 --> 00:11:28,120
Słyszysz bicie serca, prawda?

76
00:11:28,920 --> 00:11:30,440
Widzę to w tobie.

77
00:11:30,960 --> 00:11:32,480
Jesteś zjadaczem serc.

78
00:11:33,520 --> 00:11:35,200
Złodziejem mocy.

79
00:11:36,120 --> 00:11:37,760
Nie jestem taki jak ojciec.

80
00:11:41,440 --> 00:11:43,920
Pamiętam, kiedy spotkałem go pierwszy raz.

81
00:11:45,920 --> 00:11:49,240
Mówią, że nie powinno się oceniać ludzi
po ich mocy, ale…

82
00:11:50,840 --> 00:11:54,120
trudno nie czuć się słabym
w obliczu człowieka,

83
00:11:54,200 --> 00:11:57,320
który może wyrwać moc z serca czarownika

84
00:11:57,400 --> 00:11:59,040
i ją sobie przywłaszczyć,

85
00:12:00,080 --> 00:12:03,960
a ty możesz tylko wyczarować chwasty.

86
00:12:04,440 --> 00:12:06,920
Porozmawiaj o tym z terapeutą.

87
00:12:07,000 --> 00:12:09,640
Kiedy mnie rozwiążesz.

88
00:12:12,400 --> 00:12:13,920
Czyja to krew?

89
00:12:28,440 --> 00:12:30,680
„Jego własna krew zabije Wilka”.

90
00:12:39,360 --> 00:12:41,640
Nadchodzący mrok i blednące światło.

91
00:12:42,960 --> 00:12:45,040
Obietnica bólu i bezkresnej nocy.

92
00:12:45,120 --> 00:12:46,520
Co to znaczy?

93
00:12:46,600 --> 00:12:47,560
To zaklęcie.

94
00:12:47,640 --> 00:12:48,560
Jakie?

95
00:12:50,040 --> 00:12:51,560
Butelka Wiedźmy.

96
00:12:51,640 --> 00:12:54,280
Czarna magia. Zakazane zaklęcie.

97
00:12:54,360 --> 00:12:56,040
Dlaczego?

98
00:13:00,040 --> 00:13:02,040
Bo robi coś okropnego.

99
00:13:02,680 --> 00:13:05,440
I żeby je rzucić,
trzeba zrobić coś okropnego.

100
00:13:17,760 --> 00:13:19,720
Już dobrze.

101
00:13:20,240 --> 00:13:21,520
W porządku.

102
00:13:30,880 --> 00:13:31,960
O tak.

103
00:13:45,560 --> 00:13:47,120
Na razie to tyle.

104
00:13:51,840 --> 00:13:53,240
Czekaj! Dokąd to?

105
00:13:54,560 --> 00:13:56,040
Co teraz?

106
00:13:56,120 --> 00:13:58,960
Kiedy będzie gotowe,
wrócę dokończyć zaklęcie.

107
00:13:59,040 --> 00:14:01,040
Jak je dokończysz?

108
00:14:02,720 --> 00:14:03,760
Zobaczysz.

109
00:14:08,520 --> 00:14:10,240
Żebyś się nie pomylił.

110
00:14:57,760 --> 00:15:01,080
PAMIĘCI TYCH, KTÓRYCH ZABITO,
GDY DĄŻYLI DO POKOJU

111
00:15:15,600 --> 00:15:17,520
Ani kroku.

112
00:15:36,800 --> 00:15:38,680
Zostań tam. Nie ruszaj się.

113
00:15:39,240 --> 00:15:41,160
Nie rób niczego głupiego.

114
00:15:42,160 --> 00:15:44,000
Powiedziałem: „Nie ruszaj się”.

115
00:16:22,160 --> 00:16:23,360
Annalise?

116
00:16:49,200 --> 00:16:50,200
Nathan?

117
00:16:50,720 --> 00:16:53,280
Nathan!

118
00:16:56,200 --> 00:16:57,520
Pojebało go.

119
00:16:59,680 --> 00:17:00,640
Nathan.

120
00:17:31,200 --> 00:17:34,520
Wiesz coś o Nathanie?

121
00:17:35,800 --> 00:17:36,840
Co?

122
00:17:38,080 --> 00:17:42,120
Pomyślałam, że twoi ludzie będą go szukać.

123
00:17:44,200 --> 00:17:47,360
Najlepiej będzie,
jeśli o nim zapomnisz, Annalise.

124
00:17:47,960 --> 00:17:49,880
Kochanie, minęły miesiące.

125
00:17:50,960 --> 00:17:53,040
Może nie chce, żeby go odnaleziono.

126
00:18:01,760 --> 00:18:02,600
Przyjdziesz?

127
00:18:03,280 --> 00:18:06,280
Zajęcia wyrównawcze.
Będą same fajne dzieciaki.

128
00:18:06,760 --> 00:18:08,120
- Serio?
- Nie.

129
00:18:08,800 --> 00:18:09,840
Tylko my.

130
00:18:12,920 --> 00:18:14,640
Przestaniesz się zamartwiać.

131
00:18:21,800 --> 00:18:22,960
Szukam Nathana…

132
00:18:23,520 --> 00:18:24,600
Nie wracaj tu.

133
00:18:25,760 --> 00:18:27,280
Zajmij się sobą.

134
00:18:37,880 --> 00:18:39,160
Jak ci poszło?

135
00:18:39,240 --> 00:18:40,840
Nie wiem. Dobrze.

136
00:18:42,440 --> 00:18:44,760
- A tobie?
- Zarąbiście.

137
00:18:44,840 --> 00:18:47,000
- Gratulacje.
- Dziękuję.

138
00:18:47,720 --> 00:18:50,160
Przewidywałeś, że pójdzie ci przeciętnie.

139
00:18:50,680 --> 00:18:53,520
- Przewidywania mogą się nie sprawdzić.
- Tak?

140
00:18:54,000 --> 00:18:57,760
Tak. Na początku roku przewidziałem,
że mnie nie pocałujesz.

141
00:18:58,840 --> 00:19:00,480
Teraz czuję, że możesz.

142
00:19:02,680 --> 00:19:04,080
Jesteś pewny siebie.

143
00:19:05,200 --> 00:19:06,520
Podoba ci się to?

144
00:19:07,120 --> 00:19:08,200
Zwykle nie.

145
00:19:11,800 --> 00:19:12,960
Mam rację?

146
00:19:14,160 --> 00:19:18,040
Pocałujesz mnie czy nadal
umierasz z tęsknoty za sama wiesz kim?

147
00:19:18,640 --> 00:19:19,680
„Umieram”?

148
00:19:20,840 --> 00:19:21,880
Tak.

149
00:19:27,000 --> 00:19:28,240
Głośno tu.

150
00:19:30,040 --> 00:19:32,400
Pójdziemy gdzieś indziej?

151
00:19:35,040 --> 00:19:38,400
Czekaj chwilę. Tam. Chodź.

152
00:19:43,600 --> 00:19:44,800
Przepraszam.

153
00:19:49,520 --> 00:19:50,480
W porządku?

154
00:19:51,640 --> 00:19:52,760
Czekaj.

155
00:19:55,080 --> 00:19:56,400
Dobra, czekaj.

156
00:19:56,480 --> 00:19:57,720
Dalej. Przyj!

157
00:20:15,640 --> 00:20:17,040
Jak się czujesz?

158
00:20:17,960 --> 00:20:19,000
Denerwuję się.

159
00:20:19,720 --> 00:20:21,160
To nic takiego.

160
00:20:22,720 --> 00:20:24,520
Jaką będę mieć moc?

161
00:20:26,520 --> 00:20:30,680
Matka panuje nad wodą,
a ojciec wyczarowuje rośliny.

162
00:20:32,480 --> 00:20:33,720
Moc rdestnicy?

163
00:20:38,000 --> 00:20:39,480
Nieważne, co to za moc.

164
00:20:40,520 --> 00:20:43,320
Na pewno użyjesz jej do wielkich rzeczy.

165
00:20:45,120 --> 00:20:46,520
Przygotuj się.

166
00:20:47,440 --> 00:20:48,800
Dobrze.

167
00:20:51,240 --> 00:20:53,600
W dniu twoich 17 urodzin

168
00:20:54,280 --> 00:20:56,160
wręczam ci pierwszy dar.

169
00:20:56,240 --> 00:21:01,240
Drugi dar. Trzeci dar.
Należał do mojego ojca. Potem do mnie.

170
00:21:01,320 --> 00:21:02,560
A teraz do ciebie.

171
00:21:03,080 --> 00:21:05,520
Krew twojej rodziny
płynie w twoich żyłach.

172
00:21:06,920 --> 00:21:09,520
Zaczerpnij jej i stań się kompletna.

173
00:21:39,480 --> 00:21:40,520
<i>David!</i>

174
00:21:41,640 --> 00:21:42,800
<i>Co ty robisz?</i>

175
00:21:44,160 --> 00:21:45,440
Przestań!

176
00:22:14,920 --> 00:22:15,920
Annalise.

177
00:22:28,080 --> 00:22:29,240
Mamy straż?

178
00:22:30,640 --> 00:22:33,640
Kolejny atak. Właściwie kilka.

179
00:22:33,720 --> 00:22:35,560
Zabito Reutger Sillwood.

180
00:22:35,640 --> 00:22:36,920
Jezu.

181
00:22:37,000 --> 00:22:39,560
Nie martw się. Jesteś bezpieczna.

182
00:22:39,640 --> 00:22:41,800
Skoro zabił przewodniczącą Rady…

183
00:22:42,840 --> 00:22:44,280
Masz moje słowo.

184
00:22:44,360 --> 00:22:46,360
Nic złego ci się nie stanie.

185
00:22:46,440 --> 00:22:49,640
Skup się na odzyskiwaniu sił.

186
00:22:50,240 --> 00:22:51,240
Dobrze?

187
00:22:51,880 --> 00:22:54,640
Chodź. Umyjemy cię.

188
00:23:05,080 --> 00:23:07,240
Będziemy zaraz za drzwiami.

189
00:23:12,960 --> 00:23:14,240
Muszę zapytać.

190
00:23:16,000 --> 00:23:17,160
Poczułaś jakieś…

191
00:23:18,520 --> 00:23:19,360
ukłucie?

192
00:23:19,440 --> 00:23:20,840
„Ukłucie”?

193
00:23:20,920 --> 00:23:21,920
Mocy.

194
00:23:25,200 --> 00:23:26,160
Nie.

195
00:23:27,160 --> 00:23:28,400
Żadnych ukłuć.

196
00:23:29,400 --> 00:23:30,760
Moc nadejdzie.

197
00:23:31,640 --> 00:23:32,840
Gdy będziesz gotowa.

198
00:23:33,880 --> 00:23:34,920
Dobranoc.

199
00:23:46,760 --> 00:23:47,840
<i>Przestań!</i>

200
00:24:35,200 --> 00:24:36,720
No dalej.

201
00:24:39,080 --> 00:24:40,160
Rośnij.

202
00:24:42,000 --> 00:24:43,280
Na litość…

203
00:25:06,560 --> 00:25:08,240
O kurwa.

204
00:25:22,680 --> 00:25:24,120
Co rozlałaś?

205
00:25:25,760 --> 00:25:27,600
- Herbatę.
- Annalise.

206
00:25:28,240 --> 00:25:29,400
Przepraszam.

207
00:25:29,480 --> 00:25:32,440
Nie wiem, czemu daliśmy ci kremowe dywany.

208
00:25:43,760 --> 00:25:44,840
Wybacz, mały.

209
00:26:57,440 --> 00:26:59,720
Dobra.

210
00:27:25,400 --> 00:27:27,680
<i>Jaką będę mieć moc?</i>

211
00:27:28,600 --> 00:27:32,800
<i>Nieważne, co to za moc.</i>
<i>Na pewno użyjesz jej do wielkich rzeczy.</i>

212
00:27:37,080 --> 00:27:38,000
David.

213
00:27:41,520 --> 00:27:42,800
David!

214
00:27:50,760 --> 00:27:52,360
Przestań!

215
00:28:15,200 --> 00:28:20,320
<i>Lekarz proszony</i>
<i>na salę operacyjną numer dziewięć.</i>

216
00:28:29,920 --> 00:28:30,760
<i>Annalise.</i>

217
00:28:43,480 --> 00:28:45,960
David, co pamiętasz z wypadku?

218
00:28:46,040 --> 00:28:47,320
Nic.

219
00:28:47,920 --> 00:28:49,920
- David…
- Jechaliśmy i…

220
00:28:50,000 --> 00:28:52,600
A potem położyłeś mi rękę na nodze.

221
00:28:52,680 --> 00:28:54,640
- Nie chciałem…
- Ja pierdolę.

222
00:28:58,000 --> 00:29:00,640
- Pytam tylko o to, co pamiętasz.
- Ból.

223
00:29:01,920 --> 00:29:03,320
Pamiętam ból.

224
00:29:09,280 --> 00:29:11,720
W środku. Jak gdybym się…

225
00:29:13,200 --> 00:29:14,360
Rozpadał?

226
00:29:29,800 --> 00:29:30,680
<i>Kiedy ustał?</i>

227
00:29:30,760 --> 00:29:32,040
Kiedy się rozbiliśmy.

228
00:29:34,320 --> 00:29:36,000
Kiedy straciłam przytomność.

229
00:30:12,400 --> 00:30:15,480
ANIHILACJA

230
00:30:20,480 --> 00:30:24,840
ANIHILACJA: „UNICESTWIENIE”

231
00:30:38,880 --> 00:30:41,600
<i>Najlepiej będzie, jeśli o nim zapomnisz.</i>

232
00:30:41,680 --> 00:30:43,760
<i>Może nie chce, żeby go odnaleziono.</i>

233
00:30:44,880 --> 00:30:45,800
Annalise.

234
00:30:47,320 --> 00:30:49,120
- Co tu robisz?
- Przepraszam.

235
00:30:59,040 --> 00:31:01,480
Jadę do biura. Pilnuj mojej rodziny.

236
00:32:20,520 --> 00:32:23,320
No proszę, kogo moje oczy widzą?!

237
00:32:23,400 --> 00:32:24,560
Cześć, Steve.

238
00:32:24,640 --> 00:32:27,520
Twojego taty nie ma, o ile się orientuję.

239
00:32:27,600 --> 00:32:29,960
To nic. Ja do biblioteki.

240
00:32:30,840 --> 00:32:33,040
Szczerze mówiąc, nie powinienem.

241
00:32:33,120 --> 00:32:35,200
Mamy coś w rodzaju zamknięcia.

242
00:32:37,880 --> 00:32:39,440
Pół godziny nie zaszkodzi.

243
00:32:40,160 --> 00:32:42,360
Idź. Wiesz, gdzie jest?

244
00:32:42,440 --> 00:32:43,560
Dziękuję.

245
00:33:10,000 --> 00:33:11,680
Zostań tam. Nie ruszaj się.

246
00:33:12,840 --> 00:33:16,160
Nie rób niczego głupiego.
Powiedziałem: „Nie ruszaj się”.

247
00:33:30,600 --> 00:33:31,760
Annalise.

248
00:33:38,840 --> 00:33:39,840
Stać!

249
00:33:41,200 --> 00:33:42,040
W nogi.

250
00:34:18,640 --> 00:34:19,960
Tędy.

251
00:34:28,160 --> 00:34:29,240
Kurwa!

252
00:35:01,720 --> 00:35:03,440
Ja pierdolę.

253
00:35:07,960 --> 00:35:09,080
Zabiłam kogoś.

254
00:35:09,160 --> 00:35:11,160
- Annalise, posłuchaj…
- Proszę.

255
00:35:11,920 --> 00:35:12,960
Nie dotykaj mnie.

256
00:35:16,160 --> 00:35:17,800
Nie chcę cię skrzywdzić.

257
00:35:25,920 --> 00:35:27,440
Nie skrzywdzisz.

258
00:35:29,360 --> 00:35:31,040
Jestem jebanym potworem.

259
00:35:32,360 --> 00:35:34,440
Nie chciałaś tego zrobić.

260
00:35:35,040 --> 00:35:36,640
Tylko to się liczy.

261
00:35:37,960 --> 00:35:39,000
Dobrze?

262
00:35:44,120 --> 00:35:45,920
Tata powiedział, że uciekłeś.

263
00:35:47,240 --> 00:35:48,480
Szkolili mnie.

264
00:35:48,560 --> 00:35:49,840
Gdzieś na północy.

265
00:35:49,920 --> 00:35:52,800
- Do czego?
- Chcieli, żebym walczył z ojcem.

266
00:35:52,880 --> 00:35:54,440
Co? Żartujesz sobie?

267
00:35:55,760 --> 00:35:57,200
- Było proroctwo.
- Co?

268
00:35:57,280 --> 00:36:00,000
Że masz walczyć z potężnym czarownikiem?

269
00:36:00,080 --> 00:36:02,920
To najgłupsza rzecz, jaką słyszałam.

270
00:36:03,000 --> 00:36:04,760
Szkolenie przynosiło efekty.

271
00:36:04,840 --> 00:36:06,400
Musiało.

272
00:36:09,120 --> 00:36:10,320
Tak czy siak…

273
00:36:11,520 --> 00:36:12,800
plany się zmieniły.

274
00:36:15,120 --> 00:36:15,960
Co to?

275
00:36:16,040 --> 00:36:18,720
Zakazane zaklęcie twojego taty.

276
00:36:22,320 --> 00:36:23,560
Tylko tyle wiem.

277
00:36:25,520 --> 00:36:26,760
Co zrobił?

278
00:36:30,200 --> 00:36:33,560
Za tydzień rytuał obdarowania.
Zginiesz bez krwi.

279
00:36:34,600 --> 00:36:35,680
Co zrobisz?

280
00:36:39,040 --> 00:36:40,160
To mapa.

281
00:36:40,680 --> 00:36:41,560
Co?

282
00:36:41,640 --> 00:36:45,520
Czarownica Mercury rozmawiała ze mną,
zanim Rada mnie zabrała.

283
00:36:45,600 --> 00:36:49,720
Powiedziała, że wystarczy poprosić o pomoc
i że mapa mnie poprowadzi.

284
00:36:49,800 --> 00:36:50,840
Kto to jest?

285
00:36:50,920 --> 00:36:51,840
Nie wiem.

286
00:36:51,920 --> 00:36:53,920
- Czego od ciebie chce?
- Nie wiem.

287
00:36:54,000 --> 00:36:55,880
Jak działa ta mapa?

288
00:36:56,920 --> 00:36:58,320
- Nie wiesz.
- Nie.

289
00:37:00,280 --> 00:37:01,320
Po prostu…

290
00:37:01,800 --> 00:37:05,760
Poproś o pomoc, a mapa cię poprowadzi.

291
00:37:15,160 --> 00:37:16,120
Pomocy.

292
00:37:20,720 --> 00:37:22,160
Pomocy!

293
00:37:26,440 --> 00:37:30,920
Jeśli macie zamiar się tu drzeć,
to zjeżdżajcie na zewnątrz.

294
00:37:31,000 --> 00:37:32,040
Przepraszam.

295
00:38:21,040 --> 00:38:22,640
Nie ma numeru 186.

296
00:38:23,160 --> 00:38:24,560
Powinien być tutaj.

297
00:38:37,400 --> 00:38:38,720
Czekaj.

298
00:38:43,560 --> 00:38:48,160
Nigdy wcześniej
nie spotkałam Czarnoksiężnika.

299
00:38:50,440 --> 00:38:52,040
- A jeśli…?
- Co?

300
00:38:53,640 --> 00:38:55,120
A co, jeśli…

301
00:38:56,080 --> 00:38:57,120
No wiesz…

302
00:38:57,760 --> 00:38:58,800
Są źli?

303
00:39:00,920 --> 00:39:02,360
My jesteśmy źli.

304
00:40:27,920 --> 00:40:29,040
Dobry wieczór.

305
00:40:31,320 --> 00:40:32,320
Miałem mapę.

306
00:40:34,680 --> 00:40:35,720
Na dłoni.

307
00:40:38,520 --> 00:40:39,480
Sprowadziła nas.

308
00:40:50,200 --> 00:40:54,880
No wreszcie.
Zastanawiałem się, kiedy przyjdziesz.

309
00:40:54,960 --> 00:40:56,720
Spodziewałeś się nas?

310
00:40:56,800 --> 00:40:58,240
Spodziewałem się jego.

311
00:40:58,320 --> 00:41:00,800
Powiedziano mi, że młody czarownik

312
00:41:00,880 --> 00:41:03,280
będzie mnie szukał w dogodnym czasie.

313
00:41:03,360 --> 00:41:07,400
Nikt nie wspominał o… tym czymś.

314
00:41:08,480 --> 00:41:09,960
Annalise.

315
00:41:10,040 --> 00:41:11,560
Dobry wieczór.

316
00:41:11,640 --> 00:41:14,960
Gabriel. Pracuję dla Mercury.

317
00:41:15,680 --> 00:41:19,280
Mercury zaoferowała pomoc
naszemu gapiącemu się przyjacielowi.

318
00:41:20,120 --> 00:41:21,400
Potrzebna mu krew.

319
00:41:22,240 --> 00:41:26,400
Ma próbki z każdej rodziny czarownic,
więc nie będzie z tym problemu.

320
00:41:29,600 --> 00:41:32,840
Czemu ma próbki z każdej rodziny?

321
00:41:32,920 --> 00:41:36,000
Bo czarownice w potrzebie
hojnie za nie płacą.

322
00:41:36,080 --> 00:41:37,480
Kim jest Mercury?

323
00:41:37,560 --> 00:41:42,320
Czarownicą, która może dać różne rzeczy:
fiolkę krwi, rzadki klejnot…

324
00:41:43,080 --> 00:41:45,200
Różne proszki.

325
00:41:48,280 --> 00:41:49,320
I eliksiry.

326
00:41:50,360 --> 00:41:52,240
Może zmienić czyjąś moc?

327
00:41:53,320 --> 00:41:55,920
- Czemu pytasz?
- Bo jestem zainteresowana.

328
00:41:56,000 --> 00:41:58,840
Ma to coś wspólnego z krwią we włosach?

329
00:42:01,320 --> 00:42:03,120
Wszystko jest możliwe.

330
00:42:06,120 --> 00:42:07,960
- Gdzie jest?
- Daleko.

331
00:42:08,040 --> 00:42:11,040
Najpierw Paryż. Stamtąd ruszymy dalej.

332
00:42:12,600 --> 00:42:13,480
Francja?

333
00:42:13,560 --> 00:42:15,640
Tak, kochanie. Paryż we Francji.

334
00:42:16,840 --> 00:42:19,360
Mam łazienkę i jeden dodatkowy ręcznik.

335
00:42:19,440 --> 00:42:21,560
Możecie oboje z niego skorzystać.

336
00:42:21,640 --> 00:42:23,920
Idźcie może się umyć,

337
00:42:24,000 --> 00:42:25,600
a ja się przygotuję.

338
00:42:25,680 --> 00:42:27,680
- Przygotujesz?
- Tak. Do podróży.

339
00:42:28,720 --> 00:42:31,320
- Do Paryża?
- Tak. Do Paryża.

340
00:42:34,160 --> 00:42:36,280
Nie chcesz pytać o krew?

341
00:42:37,000 --> 00:42:38,400
Nie.

342
00:42:41,160 --> 00:42:42,360
Kiedy ruszamy?

343
00:42:42,920 --> 00:42:47,680
My? Kochanie,
kazano mi zabrać jednego czarownika.

344
00:42:47,760 --> 00:42:52,720
Mercury nie jest osobą,
która lubi niezapowiedzianych gości.

345
00:42:52,800 --> 00:42:56,320
Nie obchodzi mnie,
jaką jest osobą. Kochanie.

346
00:42:57,400 --> 00:42:58,600
Nie odejdę.

347
00:42:59,200 --> 00:43:02,520
Możesz tak sobie
stać w gaciach i się burmuszyć

348
00:43:03,520 --> 00:43:06,680
albo dać znać Mercury,
żeby się mnie spodziewała.

349
00:43:14,200 --> 00:43:18,520
No to lepiej założę spodnie, co?

350
00:43:20,880 --> 00:43:22,160
Mało mówisz.

351
00:43:23,200 --> 00:43:25,160
To doskonale.

352
00:43:27,080 --> 00:43:29,760
Łazienka jest tam. O tam.

353
00:43:30,400 --> 00:43:31,680
Tam.

354
00:43:33,360 --> 00:43:34,800
Migusiem!

355
00:43:45,480 --> 00:43:47,280
Nie musisz tego robić.

356
00:43:47,360 --> 00:43:48,360
Nie.

357
00:43:48,440 --> 00:43:49,480
Idę.

358
00:43:50,880 --> 00:43:52,200
Idziemy razem.

359
00:44:04,840 --> 00:44:07,520
Wyrzućcie ubrania, to je wypiorę.

360
00:44:09,320 --> 00:44:11,600
Szybko, nie mam całej nocy.

361
00:44:48,360 --> 00:44:50,480
- Chcesz…?
- Ty pierwsza.

362
00:46:04,640 --> 00:46:07,240
Nie pieprzcie się u mnie w łazience.

363
00:46:08,480 --> 00:46:09,960
Naprawdę go nie lubię.

364
00:46:10,040 --> 00:46:11,680
Bez kitu.

365
00:46:13,840 --> 00:46:15,280
Jaką masz moc?

366
00:46:15,760 --> 00:46:18,600
- Gotowanie?
- „Gotowanie”. Dobre.

367
00:46:18,680 --> 00:46:21,440
Można i tak na to spojrzeć.

368
00:46:21,520 --> 00:46:23,200
Ale to ignorancja.

369
00:46:23,680 --> 00:46:28,560
- Nie jestem kucharzem, tylko alchemikiem.
- Czyli warzysz eliksiry?

370
00:46:29,040 --> 00:46:31,560
Byle czarownica z bagien to robi.

371
00:46:32,240 --> 00:46:34,440
Moja moc jest bardziej skomplikowana.

372
00:46:34,960 --> 00:46:39,400
Tak. Na pewno jest bardzo skomplikowana.

373
00:46:44,080 --> 00:46:46,240
- Spodziewasz się kogoś?
- Nie.

374
00:46:48,480 --> 00:46:53,520
Z całej tej radości z goszczenia was
zapomniałem spytać, przed kim uciekacie.

375
00:46:57,280 --> 00:46:58,560
Przed Radą.

376
00:46:59,080 --> 00:47:02,920
No tak. Tylko przed Radą.

377
00:47:03,800 --> 00:47:06,320
Pomińmy kolację i ruszajmy.

378
00:47:06,400 --> 00:47:07,600
Dobry pomysł.

379
00:47:07,680 --> 00:47:11,160
- Jest tu tylne wejście?
- Można tak powiedzieć.

380
00:47:11,760 --> 00:47:12,800
Gdzie one są?

381
00:47:12,880 --> 00:47:15,160
- Szukasz naboi?
- Nie, szukam…

382
00:47:19,080 --> 00:47:20,640
Nie ruszać się!

383
00:47:55,800 --> 00:47:57,480
Szkolenie przyniosło efekty.

384
00:47:57,560 --> 00:47:58,680
Mówiłem.

385
00:47:58,760 --> 00:48:00,120
Dobra, mam.

386
00:48:00,200 --> 00:48:02,560
- Co to?
- Przegryź, skacząc.

387
00:48:02,640 --> 00:48:04,240
- Gdzie?
- Przez okno.

388
00:48:04,320 --> 00:48:07,640
- Okno?
- Nie powtarzaj. Tylko przedłużasz.

389
00:48:07,720 --> 00:48:10,080
- A moja?
- Przykro mi, mam tylko dwie.

390
00:48:10,160 --> 00:48:11,280
Idzie z nami.

391
00:48:11,360 --> 00:48:13,600
Chciałbym, ale skończyły mi się kule.

392
00:48:13,680 --> 00:48:14,840
To ja zostanę.

393
00:48:18,080 --> 00:48:20,360
Odłóżcie broń

394
00:48:20,440 --> 00:48:22,120
i kładźcie się na ziemi!

395
00:48:23,720 --> 00:48:25,600
No nie mogę ze skurwielami.

396
00:48:26,200 --> 00:48:29,200
Niszczą mi mieszkanie,
a teraz każą leżeć w kurzu.

397
00:48:29,280 --> 00:48:34,080
Na ziemi jest gówno, dupku!
Może sam się położysz?

398
00:48:34,160 --> 00:48:39,240
Oddaj mi moją córkę całą i zdrową,
a okażę litość.

399
00:48:42,280 --> 00:48:44,120
- Córkę?
- Tak.

400
00:48:44,200 --> 00:48:45,400
- Spadaj.
- Czekaj.

401
00:48:45,480 --> 00:48:47,680
Wypierdalaj natychmiast. Oddaj kulę.

402
00:48:47,760 --> 00:48:49,560
- Nie odda jej.
- Oddaj!

403
00:48:49,640 --> 00:48:52,360
Macie dziesięć sekund!

404
00:48:52,440 --> 00:48:53,280
Dziesięć!

405
00:48:53,800 --> 00:48:54,920
- Daj.
- Dziewięć!

406
00:48:55,640 --> 00:48:57,400
Osiem! Siedem!

407
00:48:57,480 --> 00:48:58,600
- Szlag.
- Sześć!

408
00:48:58,680 --> 00:49:00,880
- Pięć! Cztery!
- Nie wierzę.

409
00:49:00,960 --> 00:49:02,800
Trzy! Dwa! Jeden!

410
00:49:07,720 --> 00:49:08,760
Annalise?

411
00:49:14,280 --> 00:49:15,280
Annalise!

412
00:49:21,040 --> 00:49:22,560
Zostań tam.

413
00:49:35,640 --> 00:49:37,280
Annalise?

414
00:49:37,880 --> 00:49:39,400
Nie!

415
00:50:30,080 --> 00:50:32,200
Napisy: Krzysztof Bożejewicz

