1
00:00:06,040 --> 00:00:09,880
SERIAL NETFLIX

2
00:00:13,960 --> 00:00:16,920
Nie mieliśmy dokąd pójść.

3
00:00:17,000 --> 00:00:18,560
Co potrafi?

4
00:00:18,640 --> 00:00:21,320
Gotować i sprzątać. To dobry chłopak.

5
00:00:21,400 --> 00:00:24,480
- Co potrafi?
- Chyba będzie alchemikiem.

6
00:00:24,560 --> 00:00:27,760
- Już mam alchemika.
- Będzie wyjątkowym czarownikiem.

7
00:00:27,840 --> 00:00:30,160
Każda matka myśli tak o swoim dziecku.

8
00:00:30,760 --> 00:00:34,320
- Ilu z klanu zabili Czyści?
- Wszystkich oprócz pięciorga.

9
00:00:34,400 --> 00:00:35,920
Dokąd się udacie?

10
00:00:36,000 --> 00:00:38,360
Do najbliższej rodziny w Rosji.

11
00:00:38,440 --> 00:00:40,880
Może gdyby był wyjątkowym czarownikiem,

12
00:00:41,400 --> 00:00:45,120
to znałby składniki potrzebne,
żeby uśmierzyć ból ojca.

13
00:00:46,600 --> 00:00:48,640
Gabriel. Wiesz.

14
00:00:49,600 --> 00:00:51,840
Srebrny korzeń, dębowe drewno,

15
00:00:51,920 --> 00:00:55,080
mech, kamień i…

16
00:00:57,200 --> 00:00:58,640
Jagnięca krew.

17
00:00:59,400 --> 00:01:01,320
Tak. To by wystarczyło.

18
00:01:02,080 --> 00:01:07,280
Marie i Lucu, przygarnę waszego chłopca,
wiedziona niepewną nadzieją na to,

19
00:01:07,360 --> 00:01:11,480
że wyrośnie z niego ktoś,
kogo warto posiadać.

20
00:01:11,560 --> 00:01:13,680
Sprawę uważam za zamkniętą.

21
00:01:16,160 --> 00:01:19,600
- Nie chcę, żebyście odeszli.
- To jedyny sposób, Gabriel.

22
00:01:20,200 --> 00:01:22,720
Nie zapomnij o nas. Nigdy.

23
00:01:23,240 --> 00:01:24,920
Nie, mamo…

24
00:01:25,000 --> 00:01:26,760
Kiedyś cię odszukamy.

25
00:01:27,680 --> 00:01:29,760
Pamiętaj, że jesteś bardzo dzielny.

26
00:01:29,840 --> 00:01:30,920
Synku.

27
00:01:31,760 --> 00:01:32,800
Bądź silny.

28
00:01:34,040 --> 00:01:35,200
Tato.

29
00:01:43,360 --> 00:01:45,520
Chcę do mamy i taty.

30
00:01:46,320 --> 00:01:47,760
Drogi Gabrielu.

31
00:01:47,840 --> 00:01:50,080
Nie masz mamy ani taty.

32
00:01:50,680 --> 00:01:52,520
To nie byli twoi rodzice.

33
00:01:52,600 --> 00:01:55,640
To były tylko dwie osoby,
które kiedyś znałeś.

34
00:01:57,240 --> 00:01:59,600
Dwie kolejne twarze w ciemności.

35
00:02:17,640 --> 00:02:19,640
DZIECI Z ODLEGŁEJ KRAINY

36
00:02:19,720 --> 00:02:21,920
Czasami przyśnią ci się pewne imiona,

37
00:02:22,440 --> 00:02:25,280
ale nie będziesz pamiętał, czemu są ważne.

38
00:02:25,800 --> 00:02:27,600
Zapisuj je, Gabriel.

39
00:02:27,680 --> 00:02:30,600
Choćby po to, byś pamiętał,
że coś ci odebrano.

40
00:02:31,240 --> 00:02:32,240
Tak.

41
00:02:32,320 --> 00:02:34,440
Chodź. Masz obowiązki.

42
00:03:27,280 --> 00:03:28,680
Witaj, Nathan.

43
00:03:32,440 --> 00:03:33,640
Przybył.

44
00:03:34,280 --> 00:03:36,240
Jego własna krew zabije Wilka.

45
00:03:36,320 --> 00:03:38,280
Zamknijcie się wreszcie.

46
00:03:40,000 --> 00:03:41,920
„Jego własna krew zabije Wilka”?

47
00:03:42,560 --> 00:03:43,560
Gówno prawda.

48
00:03:43,640 --> 00:03:44,680
Wszystko.

49
00:03:44,760 --> 00:03:48,320
Przez cały czas próbuje się zemścić.
To tyle.

50
00:03:48,920 --> 00:03:53,200
Chcecie go zadowolić?
W twierdzy są Łowcy. Walczcie z nimi.

51
00:03:53,680 --> 00:03:57,320
Przestańcie się martwić
gówno wartymi proroctwami

52
00:03:58,080 --> 00:04:00,040
i zostawcie mnie w spokoju.

53
00:04:12,680 --> 00:04:13,680
Kurwa.

54
00:04:17,320 --> 00:04:18,360
Tato.

55
00:04:19,280 --> 00:04:21,080
Przybył tu.

56
00:04:22,360 --> 00:04:24,000
Potrzebna panu jej moc.

57
00:04:25,920 --> 00:04:26,920
Nie słuchaj jej.

58
00:04:27,000 --> 00:04:30,080
Łowcy go nie powstrzymają. Ani ja.

59
00:04:30,880 --> 00:04:32,080
Jak pan to zrobi?

60
00:04:32,160 --> 00:04:35,360
Lodem? Ma go. Ogniem? Też go ma.

61
00:04:35,440 --> 00:04:38,280
Ma każdą pańską moc. Poza jej darem.

62
00:04:39,120 --> 00:04:41,440
Ona nie umie nim władać, ale pan tak.

63
00:04:41,520 --> 00:04:44,160
Przyjdzie tu i rozerwie pana na strzępy.

64
00:04:45,280 --> 00:04:46,560
Powoli.

65
00:04:48,160 --> 00:04:49,760
Zabierze moc pana córki

66
00:04:49,840 --> 00:04:52,360
i już nikt nie stanie mu na drodze.

67
00:04:53,200 --> 00:04:56,040
Będzie wybijał Czystych,
aż nikt nie zostanie.

68
00:04:58,640 --> 00:05:01,760
Ale pan może wszystkich uratować.

69
00:05:02,720 --> 00:05:04,720
Proszę na mnie spojrzeć.

70
00:05:08,160 --> 00:05:10,520
Może pan mieć wszystko.

71
00:05:12,120 --> 00:05:14,120
Musi pan być silny.

72
00:05:17,240 --> 00:05:19,680
Jezu, ty jesteś jakaś pojebana.

73
00:05:20,400 --> 00:05:22,040
Czy ty się słyszysz?

74
00:05:25,200 --> 00:05:26,200
Tato.

75
00:05:29,040 --> 00:05:30,040
Spójrz na mnie.

76
00:05:30,760 --> 00:05:31,800
Spójrz.

77
00:05:34,600 --> 00:05:35,720
Nie jest za późno.

78
00:05:36,960 --> 00:05:40,040
- Możesz postąpić słusznie.
- To jest słuszne!

79
00:05:40,800 --> 00:05:42,720
Musi pan odebrać jej moc.

80
00:05:43,320 --> 00:05:46,120
Jesteś dobrym człowiekiem.
Nie chcesz tego.

81
00:05:46,200 --> 00:05:47,920
- Musi pan działać!
- Tato.

82
00:05:48,440 --> 00:05:51,160
Nie ma czasu! Wilk stoi u progu!

83
00:05:59,400 --> 00:06:00,840
Przykro mi.

84
00:06:02,760 --> 00:06:03,960
Cholera.

85
00:06:07,240 --> 00:06:08,880
Czarnoksiężnicy!

86
00:06:16,360 --> 00:06:17,800
Dorwę ją.

87
00:07:07,080 --> 00:07:08,560
<i>Teraz mnie nie zapomnisz.</i>

88
00:07:13,720 --> 00:07:14,720
Nathan.

89
00:07:33,920 --> 00:07:36,040
Śmierć Czysto Urodzonym!

90
00:08:00,400 --> 00:08:01,800
Nie pamiętam jebanego…

91
00:08:03,320 --> 00:08:06,560
Tysiące mil podróży rozpoczyna mały krok.

92
00:08:06,640 --> 00:08:08,280
Ośmielić się to uczynić.

93
00:08:08,360 --> 00:08:10,720
Tchórz umiera przed śmiercią wiele razy.

94
00:08:10,800 --> 00:08:12,680
Zmieniła hasło.

95
00:08:13,440 --> 00:08:15,640
Wracaj spać. Nie może cię zobaczyć.

96
00:08:18,880 --> 00:08:20,640
Wrócę do matki,

97
00:08:21,240 --> 00:08:23,480
gdy nasza podróż się zakończy,

98
00:08:23,560 --> 00:08:26,960
i wejdę na nowo do domu
jako syn marnotrawny.

99
00:08:27,960 --> 00:08:29,200
Subtelne.

100
00:08:50,240 --> 00:08:52,200
Nawet nie wiesz, jakie to ważne.

101
00:08:53,680 --> 00:08:54,680
Dziękuję.

102
00:08:56,000 --> 00:08:58,280
Istnieje skrót do wieży ciśnień.

103
00:08:58,360 --> 00:09:00,680
Stworzył go chłopiec przede mną.

104
00:09:00,760 --> 00:09:02,840
Na wypadek, gdyby musiał uciekać.

105
00:09:02,920 --> 00:09:05,200
Ale nigdy tego nie zrobił.

106
00:09:05,880 --> 00:09:06,880
Gdzie jest?

107
00:09:07,480 --> 00:09:08,880
Pod moim łóżkiem.

108
00:09:09,640 --> 00:09:11,240
Czemu go nie użyłeś?

109
00:09:11,840 --> 00:09:12,840
Boję się.

110
00:09:13,840 --> 00:09:15,240
Nie powinieneś.

111
00:09:22,120 --> 00:09:23,920
Nie mogę cię ze sobą zabrać.

112
00:09:24,680 --> 00:09:25,680
Wiem.

113
00:09:27,800 --> 00:09:30,200
Uwierzysz, jeśli powiem, że wrócę?

114
00:09:30,280 --> 00:09:31,320
Nie wiem.

115
00:09:52,360 --> 00:09:53,560
Obiecuję.

116
00:10:06,880 --> 00:10:09,280
Nie zostawiasz mnie chyba, Gabriel?

117
00:10:17,560 --> 00:10:18,560
Zostawiam.

118
00:10:18,640 --> 00:10:20,840
Obiecałeś, że zostaniesz.

119
00:10:21,360 --> 00:10:24,280
- Nie mogę.
- I dokąd się udasz?

120
00:10:25,000 --> 00:10:27,840
Pomogę chłopcu zabić Wilka.

121
00:10:51,080 --> 00:10:53,200
To miejsce widziało sporo śmierci.

122
00:10:53,280 --> 00:10:55,720
Głosy ofiar rozbrzmiewają pośród ścian.

123
00:10:56,360 --> 00:10:58,480
Ich krew wciąż sączy się w glebie.

124
00:11:01,240 --> 00:11:02,600
No to ich posłuchajmy.

125
00:11:26,080 --> 00:11:28,320
Rozdzielcie się. Znajdźcie przywódcę.

126
00:11:35,760 --> 00:11:36,640
Annalise?

127
00:11:53,520 --> 00:11:54,640
Annalise.

128
00:11:59,920 --> 00:12:01,240
<i>Wiesz, kim jestem?</i>

129
00:12:06,120 --> 00:12:08,240
<i>To koniec. Proszę.</i>

130
00:12:09,760 --> 00:12:13,400
<i>To porozmawiajmy.</i>
<i>Czarnoksiężnicy dostaną spotkanie.</i>

131
00:12:13,920 --> 00:12:16,440
<i>Niech przyjadą do Wolfhagen.</i>

132
00:12:17,160 --> 00:12:18,240
<i>Proszę.</i>

133
00:12:29,520 --> 00:12:32,760
<i>Powiedziano mi,</i>
<i>że jesteś honorowy, Soulu O’Brienie.</i>

134
00:12:33,240 --> 00:12:34,360
<i>Jesteś?</i>

135
00:12:36,720 --> 00:12:39,240
<i>Będziemy omawiać porozumienie pokojowe.</i>

136
00:12:40,760 --> 00:12:42,200
<i>Oto nasze warunki.</i>

137
00:12:47,000 --> 00:12:50,000
<i>Czarnoksiężnicy muszą przestać</i>
<i>praktykować tradycje,</i>

138
00:12:50,080 --> 00:12:52,680
<i>które naruszają deklarację o asymilacji.</i>

139
00:12:55,960 --> 00:12:59,040
<i>Czarnoksiężnicy muszą przestrzegać</i>
<i>prawa Czystych.</i>

140
00:12:59,800 --> 00:13:02,840
<i>- Czarnoksiężnicy muszą…</i>
<i>- Zatrzymam panią.</i>

141
00:13:06,160 --> 00:13:09,120
<i>Nie jestem przedstawicielem klanów.</i>

142
00:13:14,120 --> 00:13:16,200
<i>Reprezentuję mojego ojca.</i>

143
00:13:18,520 --> 00:13:19,680
<i>I matkę.</i>

144
00:13:21,320 --> 00:13:27,680
<i>Reprezentuję każdego Czarnoksiężnika,</i>
<i>którego zabiła tak zwana Rada Czystych.</i>

145
00:13:29,480 --> 00:13:34,200
<i>Każdego, któremu odebrano ziemię</i>
<i>i zamordowano dzieci.</i>

146
00:13:34,280 --> 00:13:37,160
<i>Przyszedłem po rekompensatę</i>
<i>za odebrane życia</i>

147
00:13:38,560 --> 00:13:40,440
<i>i skradzione moce.</i>

148
00:13:52,040 --> 00:13:54,040
Dość!

149
00:14:17,280 --> 00:14:19,400
Nie powinno cię tu być.

150
00:14:20,720 --> 00:14:24,320
- Czemu nie jesteś z Annalise?
- A czemu ty nie z Gabrielem?

151
00:14:25,280 --> 00:14:26,840
Dobra pora na złą decyzję.

152
00:14:26,920 --> 00:14:29,040
To najgorsza pora na złą decyzję.

153
00:14:29,640 --> 00:14:30,960
Już tu przybyłem.

154
00:14:31,560 --> 00:14:32,920
Dostałeś krew?

155
00:14:38,960 --> 00:14:40,960
Pamiętam, kiedy cię zobaczyłam.

156
00:14:41,800 --> 00:14:42,880
Byłeś maleńki.

157
00:14:44,800 --> 00:14:45,880
Podniosłam cię.

158
00:14:47,360 --> 00:14:50,520
Spojrzałeś na mnie swoimi wielkimi oczami.

159
00:14:52,400 --> 00:14:53,400
I się osrałeś.

160
00:14:58,200 --> 00:14:59,520
Musimy go powstrzymać.

161
00:15:01,720 --> 00:15:03,600
Miałam cię chronić.

162
00:15:05,160 --> 00:15:06,400
Walczmy z nim razem.

163
00:15:10,600 --> 00:15:12,160
Idź znaleźć przyjaciółkę.

164
00:15:39,520 --> 00:15:41,280
<i>Mama i tata tam są.</i>

165
00:15:42,760 --> 00:15:45,200
<i>Jak ci na imię, maleńka?</i>

166
00:15:45,800 --> 00:15:46,800
Ceelia.

167
00:15:47,840 --> 00:15:48,840
Nie bój się.

168
00:15:49,680 --> 00:15:50,720
<i>Obronię cię.</i>

169
00:15:54,360 --> 00:15:57,080
Myślałam, że ukrywam się tam
przed potworem.

170
00:15:58,480 --> 00:16:01,200
Co się stało z mężczyzną,
który mi towarzyszył?

171
00:16:02,000 --> 00:16:04,400
Zrobiłabym dla niego wszystko.

172
00:16:05,000 --> 00:16:06,720
To był przerażony mężczyzna.

173
00:16:06,800 --> 00:16:08,480
Nie umiał się bronić.

174
00:16:09,440 --> 00:16:12,720
Słuchał, jak jego ludzie
są rozrywani na strzępy,

175
00:16:13,200 --> 00:16:16,160
a sam kulił się ze strachu
z małą dziewczynką.

176
00:16:16,240 --> 00:16:18,800
Postąpiłeś honorowo.

177
00:16:19,280 --> 00:16:21,280
Honor nie wygra wojny.

178
00:16:21,360 --> 00:16:22,680
A co ją wygra?

179
00:16:28,080 --> 00:16:29,320
Potwory.

180
00:16:33,200 --> 00:16:35,000
Tego się tam nauczyłeś?

181
00:16:39,640 --> 00:16:41,560
A wiesz, czego ja się nauczyłam?

182
00:16:43,440 --> 00:16:45,880
Tego, że nie boję się potworów.

183
00:17:31,040 --> 00:17:32,160
No i proszę.

184
00:17:32,800 --> 00:17:34,960
Dwie czarownice w piwnicy.

185
00:17:36,400 --> 00:17:39,280
Bawią się w chowanego.

186
00:17:39,360 --> 00:17:44,320
Czy raczej w wycięcie ci jebanego serca
i nakarmienie nim twojego ojca.

187
00:17:47,400 --> 00:17:51,520
Kolejny dzień
szalonego życia Annalise O’Brien.

188
00:17:57,400 --> 00:18:01,400
Myślałam, żeby przyjść tu
jako Nathan, ale nie.

189
00:18:02,000 --> 00:18:04,160
Nie muszę ukrywać tego, kim jestem.

190
00:18:05,080 --> 00:18:08,720
Nie sądzę, żebyś kiedykolwiek użyła
swej mocy dobrowolnie.

191
00:18:13,000 --> 00:18:15,480
Kiedy naprawdę musisz użyć mocy,

192
00:18:15,560 --> 00:18:18,600
a powiem ci, księżniczko, że teraz musisz…

193
00:18:20,240 --> 00:18:22,200
nie jesteś dość twarda.

194
00:18:23,080 --> 00:18:25,320
No to przyszłam. Żadnych sztuczek.

195
00:18:25,400 --> 00:18:27,120
Sama uczciwość.

196
00:18:28,640 --> 00:18:30,880
I uczciwie powiem, że cię zabiję.

197
00:18:30,960 --> 00:18:35,440
Rozetnę ci pierś, wyjmę z niej serce
i nakarmię nim twojego ojca.

198
00:18:37,120 --> 00:18:40,320
Czarnoksiężnicy uważają,
że gdy przekazuje się moc,

199
00:18:40,400 --> 00:18:44,080
cząstka jej posiadacza żyje w osobie,
która tę moc przejęła.

200
00:18:45,280 --> 00:18:47,040
Podoba mi się ta myśl.

201
00:18:47,840 --> 00:18:49,960
Myśl o tym, że będziesz tkwić w ojcu

202
00:18:50,040 --> 00:18:53,480
całe lata i oglądać,

203
00:18:53,560 --> 00:18:57,560
jak niszczy wszystko
i wszystkich, których kochasz.

204
00:19:01,600 --> 00:19:02,600
No ale…

205
00:19:02,680 --> 00:19:04,200
Może rzeczywiście jestem…

206
00:19:05,600 --> 00:19:07,160
Jak mnie nazwałaś?

207
00:19:08,840 --> 00:19:10,440
„Jakaś pojebana”.

208
00:19:20,080 --> 00:19:21,520
Powinnaś była uciekać.

209
00:19:22,040 --> 00:19:23,680
Powinnaś była nas puścić.

210
00:19:32,880 --> 00:19:34,400
Nie panujesz nad tym.

211
00:19:35,960 --> 00:19:39,280
Nie chcę cię skrzywdzić.

212
00:19:39,800 --> 00:19:42,000
Jesteśmy tu tylko ty i ja.

213
00:19:42,640 --> 00:19:43,880
Powiedz prawdę.

214
00:19:45,080 --> 00:19:46,560
Strażnik w Radzie.

215
00:19:47,160 --> 00:19:48,840
Łowca w gospodarstwie.

216
00:19:48,920 --> 00:19:50,600
Pomyśl, co możemy zrobić.

217
00:19:50,680 --> 00:19:51,920
Odejdź.

218
00:19:52,000 --> 00:19:53,960
Jesteś Czysto Urodzona.

219
00:19:54,040 --> 00:19:56,480
Możemy zabić dzikusów na górze.

220
00:19:57,280 --> 00:19:59,560
Rozlać ich krew.

221
00:20:01,160 --> 00:20:03,120
Czujesz to, prawda?

222
00:20:04,040 --> 00:20:07,320
Na pewno czujesz,
jak rozpadają się na kawałki.

223
00:20:11,720 --> 00:20:14,600
Nie panujesz nad darem,
ale Soul by to umiał.

224
00:20:14,680 --> 00:20:15,680
Odejdź.

225
00:20:17,520 --> 00:20:19,040
Nikt nie musi cierpieć.

226
00:20:20,560 --> 00:20:22,520
To nie tego rodzaju historia.

227
00:20:48,200 --> 00:20:49,200
Zrób to!

228
00:21:03,880 --> 00:21:04,840
Annalise?

229
00:21:18,560 --> 00:21:21,160
- Co tu robisz?
- Zepchnąłeś mnie z wieży.

230
00:21:22,440 --> 00:21:23,440
Masz moją krew?

231
00:21:25,640 --> 00:21:26,480
Tak.

232
00:21:26,560 --> 00:21:28,440
Mówiłem, że będzie dobrze.

233
00:21:31,160 --> 00:21:32,360
Skąd pocałunek?

234
00:21:34,960 --> 00:21:36,920
Wątpiłem w to, czy będzie dobrze.

235
00:21:41,600 --> 00:21:42,840
Wypij ją.

236
00:21:46,440 --> 00:21:47,520
Jeszcze nie świta.

237
00:21:47,600 --> 00:21:48,480
Chodź.

238
00:21:49,000 --> 00:21:50,280
Annalise tu jest.

239
00:21:55,200 --> 00:21:56,200
Cofnij się.

240
00:22:12,040 --> 00:22:13,800
- Szybko! Tędy!
- Ruchy!

241
00:22:20,400 --> 00:22:22,920
Nie.

242
00:22:32,160 --> 00:22:33,160
Gabriel.

243
00:22:36,760 --> 00:22:37,880
Nic ci nie jest?

244
00:22:39,800 --> 00:22:41,160
Nic ci nie jest.

245
00:22:49,880 --> 00:22:51,080
O nie.

246
00:22:53,800 --> 00:22:54,800
O nie.

247
00:22:55,280 --> 00:22:56,280
Nathan.

248
00:23:04,080 --> 00:23:06,440
W porządku.

249
00:23:12,280 --> 00:23:15,680
Nie wziąłeś przypadkiem zapasowej fiolki?

250
00:23:18,840 --> 00:23:19,800
Nie.

251
00:23:23,040 --> 00:23:24,720
Zawsze warto spytać.

252
00:23:32,360 --> 00:23:33,400
Chodźcie.

253
00:23:44,960 --> 00:23:46,560
Zginiecie, Czyści!

254
00:23:57,360 --> 00:23:58,360
Posłuchajcie.

255
00:23:59,960 --> 00:24:00,960
Żadnego wycia.

256
00:24:03,640 --> 00:24:04,920
Żadnych warknięć.

257
00:24:07,520 --> 00:24:09,920
Wilk nie przyjdzie was uratować.

258
00:24:25,000 --> 00:24:26,000
Annalise.

259
00:24:28,000 --> 00:24:29,040
Już dobrze.

260
00:24:29,560 --> 00:24:31,320
Jesteśmy przy tobie.

261
00:24:32,880 --> 00:24:33,880
W porządku?

262
00:24:40,680 --> 00:24:42,920
- Gdzie Ceelia?
- Już dobrze.

263
00:25:50,360 --> 00:25:52,160
Jego własna krew zabije Wilka.

264
00:27:04,120 --> 00:27:05,200
Ceelia!

265
00:27:06,680 --> 00:27:07,680
Ceelia!

266
00:27:11,840 --> 00:27:14,320
Już dobrze. Wytrzymaj.

267
00:27:17,240 --> 00:27:18,360
Gdzie jest?

268
00:27:20,360 --> 00:27:21,360
Na łowach.

269
00:27:24,080 --> 00:27:25,200
Wytrzymaj.

270
00:27:26,480 --> 00:27:29,320
Proszę.

271
00:27:39,040 --> 00:27:42,200
Za przyjaciół przy stole,

272
00:27:43,480 --> 00:27:45,960
wrogów w ciemnościach…

273
00:27:48,040 --> 00:27:51,440
i bliskich, którzy na nich polują.

274
00:28:29,600 --> 00:28:30,920
Musimy iść.

275
00:28:34,840 --> 00:28:35,920
Dokąd?

276
00:28:40,000 --> 00:28:41,640
Po krew twojej rodziny.

277
00:29:15,800 --> 00:29:16,960
Jessica?

278
00:29:18,280 --> 00:29:19,480
Jessica!

279
00:29:44,360 --> 00:29:45,360
Co teraz?

280
00:29:47,960 --> 00:29:49,400
Skończyli mi się krewni.

281
00:29:49,480 --> 00:29:52,040
Więc sobie usiądziesz i umrzesz?

282
00:29:52,120 --> 00:29:54,600
Mogę umierać na stojąco, jeśli tak wolisz.

283
00:29:55,360 --> 00:29:56,720
Został twój tata.

284
00:30:02,920 --> 00:30:04,280
Nie poddasz się.

285
00:30:31,640 --> 00:30:34,680
- Zastanówmy się, co powiedzieć.
- To znaczy?

286
00:30:37,680 --> 00:30:41,840
Ile osób na świecie wie,
kiedy czeka ich śmierć?

287
00:30:44,200 --> 00:30:47,840
Większość pewnie odchodzi,
nie powiedziawszy tego, co chce.

288
00:30:50,080 --> 00:30:51,080
My powiedzmy.

289
00:30:53,560 --> 00:30:56,000
Powiedzmy to, co chcemy…

290
00:30:57,280 --> 00:30:58,280
sobie nawzajem.

291
00:30:59,200 --> 00:31:01,400
- Dobra, ty pierwszy.
- Ty pierwszy.

292
00:31:01,480 --> 00:31:03,720
- Tobie ucieka czas.
- Ty wredoto!

293
00:31:03,800 --> 00:31:05,280
Ja powiem pierwsza.

294
00:31:10,520 --> 00:31:11,640
To było…

295
00:31:14,120 --> 00:31:15,360
w chuj straszne.

296
00:31:18,840 --> 00:31:19,840
Ale…

297
00:31:20,800 --> 00:31:22,560
W sumie to też…

298
00:31:22,640 --> 00:31:24,640
Złe chwile były dobre.

299
00:31:25,680 --> 00:31:26,840
Tak.

300
00:31:29,320 --> 00:31:32,560
Nie wiem, co się wydarzy ani…

301
00:31:33,760 --> 00:31:35,800
ile zostało nam czasu.

302
00:31:38,400 --> 00:31:40,000
Będę myśleć o…

303
00:31:42,240 --> 00:31:46,280
Będę myśleć o tobie codziennie
przez resztę życia.

304
00:31:49,360 --> 00:31:50,440
Kocham cię.

305
00:31:51,960 --> 00:31:52,960
Was.

306
00:31:53,840 --> 00:31:54,840
Cholera.

307
00:31:58,440 --> 00:31:59,960
Co ty chcesz powiedzieć?

308
00:32:02,680 --> 00:32:03,760
W sumie nie wiem.

309
00:32:04,880 --> 00:32:06,840
- Pięknie.
- No weź.

310
00:32:07,680 --> 00:32:11,160
Wyszyję to na poduszce.
„Nathan Byrne: »W sumie nie wiem«”.

311
00:32:11,240 --> 00:32:12,840
Dobra.

312
00:32:16,280 --> 00:32:18,280
Ja też was kocham, wiecie?

313
00:32:22,240 --> 00:32:23,920
Kiepsko byłoby teraz umrzeć.

314
00:32:38,040 --> 00:32:39,640
Wiecie, co by się przydało?

315
00:32:42,000 --> 00:32:43,520
Spokojny wieczór.

316
00:32:45,440 --> 00:32:46,440
Tak?

317
00:32:47,160 --> 00:32:49,680
Zamówilibyśmy jakieś jedzenie czy coś.

318
00:32:50,840 --> 00:32:52,520
- Tak dla odmiany.
- Tak.

319
00:32:53,520 --> 00:32:55,560
Żadnych walk z magiczną bronią.

320
00:32:56,880 --> 00:32:58,600
Może trochę telewizji.

321
00:32:59,800 --> 00:33:00,960
Co wy na to?

322
00:33:14,600 --> 00:33:16,320
Nie wiem, gdzie mój tata.

323
00:33:17,520 --> 00:33:19,200
Nigdy nie wiedziałem.

324
00:33:21,320 --> 00:33:22,760
Zostaliśmy ty i ja.

325
00:33:24,480 --> 00:33:26,920
Ozanne mówili, że trzeba zabić krewnego,

326
00:33:27,000 --> 00:33:29,080
żeby rzucić Butelkę Wiedźmy.

327
00:33:29,160 --> 00:33:30,280
Kogo zabiłeś?

328
00:33:30,800 --> 00:33:32,040
Brata.

329
00:33:33,080 --> 00:33:34,160
Dręczy cię to.

330
00:33:36,600 --> 00:33:37,640
A może i nie.

331
00:33:40,440 --> 00:33:41,760
Zabiłeś moją mamę.

332
00:33:44,160 --> 00:33:46,040
I babcię. Nie zapomniałem.

333
00:33:46,120 --> 00:33:47,960
A teraz zabiję ciebie.

334
00:33:49,280 --> 00:33:50,440
I twojego ojca.

335
00:33:51,320 --> 00:33:52,800
Cały twój ród.

336
00:33:52,880 --> 00:33:55,160
Starych i młodych.

337
00:33:55,240 --> 00:33:57,560
- Unieruchomisz mnie?
- Nie.

338
00:33:58,880 --> 00:34:00,920
Będziesz świadomy.

339
00:34:05,360 --> 00:34:06,360
Dobra.

340
00:34:29,760 --> 00:34:31,680
Znajdę cię!

341
00:34:31,760 --> 00:34:35,400
Znajdę!

342
00:34:52,760 --> 00:34:53,880
Witaj, Nathan.

343
00:35:08,040 --> 00:35:10,440
Jeśli chcesz mnie zabić, zrób to.

344
00:35:13,160 --> 00:35:16,040
- Nie musimy rozmawiać.
- Nie muszę cię zabijać.

345
00:35:16,120 --> 00:35:17,560
Już umierasz.

346
00:35:18,880 --> 00:35:21,480
Czyli proroctwo nie jest prawdziwe.

347
00:35:26,920 --> 00:35:29,200
„Jego własna krew zabije Wilka”?

348
00:35:32,840 --> 00:35:33,880
Zobaczymy.

349
00:35:39,160 --> 00:35:41,400
- Soul…
- Nie znajdzie nas.

350
00:35:42,240 --> 00:35:44,040
Przynajmniej jeszcze nie.

351
00:35:55,960 --> 00:35:58,240
Z bliska nie jesteś taki straszny.

352
00:35:58,760 --> 00:36:01,440
Myślę, że to kwestia perspektywy.

353
00:36:08,360 --> 00:36:10,000
Czemu wszystkich zabiłeś?

354
00:36:18,800 --> 00:36:20,760
Chcesz ich pomścić?

355
00:36:27,600 --> 00:36:28,600
Większość osób…

356
00:36:29,760 --> 00:36:32,640
gdy wie, że zbliża się śmierć,
reaguje tak samo.

357
00:36:32,720 --> 00:36:35,040
Opanowuje ich strach.

358
00:36:40,040 --> 00:36:41,640
Zabiłem kiedyś mężczyznę.

359
00:36:42,280 --> 00:36:43,600
Czysto Urodzonego.

360
00:36:44,800 --> 00:36:47,960
Członka oddziału Łowców,
którzy na mnie polowali.

361
00:36:49,200 --> 00:36:52,240
Kiedy po niego przyszedłem, był spokojny.

362
00:36:53,160 --> 00:36:55,240
Zamknął oczy, jakby coś wiedział.

363
00:36:58,160 --> 00:37:00,200
Zginął z uśmiechem na twarzy.

364
00:37:01,920 --> 00:37:03,480
Zdobyłem jego serce i…

365
00:37:04,520 --> 00:37:06,080
poznałem jego moc.

366
00:37:07,720 --> 00:37:10,640
Wiedział, jak umrze.

367
00:37:10,720 --> 00:37:12,280
Taką miał moc?

368
00:37:14,000 --> 00:37:17,120
Wielu oddałoby za coś takiego
całe bogactwa świata.

369
00:37:17,640 --> 00:37:20,840
Skoro wiedział,
czemu nie próbował uniknąć śmierci?

370
00:37:20,920 --> 00:37:23,840
Rozumiał, że wszyscy mamy
określoną ilość czasu.

371
00:37:24,840 --> 00:37:26,720
I rolę do odegrania.

372
00:37:29,520 --> 00:37:30,920
To był mąż mamy.

373
00:37:32,440 --> 00:37:33,440
Tak.

374
00:37:35,520 --> 00:37:38,000
- Udałem się do niej.
- Dlaczego?

375
00:37:38,080 --> 00:37:41,400
Bo nie mogłem przestać
myśleć o jego wyrazie twarzy.

376
00:37:42,040 --> 00:37:45,040
O tym, że zginął jak mężczyzna,
który poznał życie.

377
00:37:47,640 --> 00:37:51,000
Była ponad wszystko dobra. I pogodna.

378
00:37:54,680 --> 00:37:59,200
Poznałem ją i pokochałem,
a ona pokochała mnie.

379
00:37:59,280 --> 00:38:00,880
Dasz wiarę?

380
00:38:05,840 --> 00:38:07,120
To było wspaniałe.

381
00:38:10,800 --> 00:38:12,280
Potem nas znaleźli.

382
00:38:13,720 --> 00:38:18,600
Uciekłem, sądząc,
że zostawią ją i ciebie w spokoju.

383
00:38:24,000 --> 00:38:25,680
Ale nie zostawili, co?

384
00:38:26,400 --> 00:38:27,400
Nie.

385
00:38:28,000 --> 00:38:31,040
- Myliłem się.
- Teraz masz ten dar.

386
00:38:32,120 --> 00:38:33,960
Wiesz, jak umrzesz.

387
00:38:34,640 --> 00:38:36,800
Tak. Wiem, jak umrę.

388
00:38:38,960 --> 00:38:39,960
I?

389
00:38:49,840 --> 00:38:51,880
I to nie będzie dzisiaj.

390
00:38:55,240 --> 00:38:57,000
Proroctwo jest prawdziwe?

391
00:38:59,280 --> 00:39:00,520
Masz urodziny.

392
00:39:02,480 --> 00:39:03,800
Potrzebne ci dary.

393
00:39:06,760 --> 00:39:07,920
I krew.

394
00:39:32,400 --> 00:39:33,840
Moim pierwszym darem…

395
00:39:35,400 --> 00:39:36,720
będzie twoje życie.

396
00:39:38,840 --> 00:39:42,800
Pozwalam ci je zachować,
choć wielu uważa, że nie powinienem.

397
00:39:48,600 --> 00:39:49,720
Mój drugi dar…

398
00:39:52,120 --> 00:39:54,480
to ostatnie słowa twojej mamy.

399
00:39:58,520 --> 00:40:03,000
Powiedziała, że nie boi się tego,
kim się staniesz.

400
00:40:06,240 --> 00:40:10,440
Nie martwiła się tym,
czy będzie w tobie więcej jej, czy mnie

401
00:40:10,520 --> 00:40:12,560
ani tym, co pomyślą moi ludzie.

402
00:40:15,160 --> 00:40:17,240
Powiedziała: „Kocham go, Marcus.

403
00:40:19,000 --> 00:40:22,760
Na dobre i na złe.
Będę go kochać tak, jak kocham ciebie.

404
00:40:28,400 --> 00:40:31,520
I będę czekać na twój powrót”.

405
00:40:43,760 --> 00:40:45,400
Ale nigdy nie wróciłeś.

406
00:41:00,640 --> 00:41:01,800
To prawda.

407
00:41:05,280 --> 00:41:06,880
Potrzebne mi trzy dary.

408
00:41:14,200 --> 00:41:16,240
Tamten mężczyzna zabił twoją mamę.

409
00:41:17,720 --> 00:41:19,040
I babcię.

410
00:41:22,520 --> 00:41:24,080
Teraz trzeba zabić jego.

411
00:41:25,240 --> 00:41:26,440
Jest zbyt potężny.

412
00:41:26,520 --> 00:41:28,040
Tak, jest potężny.

413
00:41:29,680 --> 00:41:31,480
Ale ma słaby umysł.

414
00:41:32,520 --> 00:41:34,600
Nie wie, kim naprawdę jest.

415
00:41:42,040 --> 00:41:44,160
Oto mój ostatni dar.

416
00:41:51,560 --> 00:41:53,960
Szansa, byś ujrzał, kim jesteś.

417
00:43:34,880 --> 00:43:36,280
Dostałeś krew.

418
00:43:36,960 --> 00:43:37,960
Nie całą.

419
00:43:42,400 --> 00:43:43,760
Gdzie twój ojciec?

420
00:43:43,840 --> 00:43:45,920
- Odszedł.
- Odszedł?

421
00:43:46,520 --> 00:43:48,160
Nie bierz tego do siebie.

422
00:43:48,800 --> 00:43:50,800
Nie jesteś dla niego taki ważny.

423
00:43:52,560 --> 00:43:56,000
Zostawił syna na pewną śmierć.

424
00:43:56,920 --> 00:43:57,960
Przekonajmy się.

425
00:44:34,800 --> 00:44:37,160
Jego własna krew zabije Wilka.

426
00:44:38,160 --> 00:44:40,320
Ja mam w sobie jego krew!

427
00:44:41,480 --> 00:44:42,840
Nie zatrzymasz tego!

428
00:44:48,480 --> 00:44:50,200
To moje przeznaczenie!

429
00:45:02,600 --> 00:45:03,600
Nathan.

430
00:45:11,200 --> 00:45:13,160
Będą o tobie mówić.

431
00:45:16,560 --> 00:45:18,560
Będą wiedzieli, że to zakończyłem.

432
00:45:20,120 --> 00:45:22,240
Że nie miałem wyboru.

433
00:45:23,480 --> 00:45:24,560
Nie!

434
00:45:27,920 --> 00:45:28,960
Nathan, uciekaj!

435
00:45:49,360 --> 00:45:50,360
Tato.

436
00:45:51,680 --> 00:45:53,200
Jego własna krew…

437
00:47:56,600 --> 00:47:57,840
Kim jesteś?

438
00:48:00,120 --> 00:48:02,440
Kimś, kto lubi pomagać.

439
00:48:04,800 --> 00:48:08,800
Ja lubię pomagać, a ty lubisz krzywdzić.

440
00:48:13,920 --> 00:48:15,640
Możesz naprawić moją moc?

441
00:48:15,720 --> 00:48:16,960
Nie, moja droga.

442
00:48:20,880 --> 00:48:22,800
Ale mogę pomóc ci zemścić się…

443
00:48:24,520 --> 00:48:26,520
<i>na tych, którzy ją zepsuli.</i>

444
00:49:42,280 --> 00:49:44,400
Napisy: Krzysztof Bożejewicz

