﻿1
00:02:32,301 --> 00:02:35,981
Irene, występ był wzruszający,

2
00:02:36,061 --> 00:02:38,741
ale pewne aspekty techniczne
należy poprawić.

3
00:02:39,501 --> 00:02:42,421
Miałaś przerwę od tańca.

4
00:02:42,501 --> 00:02:45,541
Twoja babcia mówiła,
że niedawno zostałaś mamą.

5
00:02:45,621 --> 00:02:47,221
Tak, niedawno urodziłam.

6
00:02:47,301 --> 00:02:49,741
Ledwo zdążyłam przygotować ten taniec.

7
00:02:49,821 --> 00:02:51,421
To niemal improwizacja.

8
00:02:51,981 --> 00:02:53,301
Jeśli improwizowałaś,

9
00:02:53,381 --> 00:02:57,661
to pracując z nami,
staniesz się niesamowitą tancerką.

10
00:03:02,581 --> 00:03:04,701
Czyli się dostałam?

11
00:03:05,261 --> 00:03:09,261
Musimy zrobić
jeszcze kilka zmian w firmie,

12
00:03:09,341 --> 00:03:11,141
ale tak, chcemy cię zatrudnić.

13
00:03:12,181 --> 00:03:13,221
Tak!

14
00:03:15,621 --> 00:03:17,421
Dziękuję!

15
00:03:19,821 --> 00:03:21,301
Dziękuję!

16
00:03:22,101 --> 00:03:24,461
Moja dziewczynka!

17
00:03:26,101 --> 00:03:28,541
- Babciu!
- Wiedziałam!

18
00:03:28,621 --> 00:03:30,021
Wiedziałam, dziewczyno.

19
00:03:30,101 --> 00:03:32,141
- Bardzo dziękuję.
- Dziękuję.

20
00:03:34,061 --> 00:03:38,541
PO ZŁEJ STRONIE TORÓW

21
00:03:39,901 --> 00:03:42,021
Wiem, że współpracujesz z gangiem.

22
00:03:42,101 --> 00:03:45,661
Sprowadziłeś Dulce,
by wspólnie prowadzić biznes narkotykowy.

23
00:03:45,741 --> 00:03:49,221
I to ty dostarczyłeś im
skonfiskowaną broń.

24
00:03:50,181 --> 00:03:51,181
Coś chcesz dodać?

25
00:03:52,381 --> 00:03:55,301
Tylko to, że jesteś niezłą suką.

26
00:03:55,381 --> 00:03:59,181
Nie, Ezequielu. Jestem policjantką.
Na dobre i na złe.

27
00:03:59,261 --> 00:04:03,141
Jeśli na złe,
powinnaś siedzieć za morderstwo,

28
00:04:03,221 --> 00:04:05,981
ale pojawił się ten głupiec Ezequiel.

29
00:04:06,061 --> 00:04:12,461
I grając naprawdę nieuczciwie,
szybko załatwił ci wolność.

30
00:04:20,261 --> 00:04:23,221
Tak, nie powinni mnie uwalniać.

31
00:04:23,941 --> 00:04:24,980
Ale wiesz, co?

32
00:04:25,540 --> 00:04:29,221
Skoro tu jestem, to dlatego,
że mam jakąś misję do wykonania.

33
00:04:31,901 --> 00:04:35,021
Policjantka-misjonarka,
to będzie hit, Amando.

34
00:04:38,861 --> 00:04:41,581
Jeśli to cię pocieszy,
mnie wkurza to bardziej.

35
00:04:50,181 --> 00:04:52,661
- Masz coś jeszcze do powiedzenia?
- Nie.

36
00:04:55,221 --> 00:04:56,221
Świetnie, kurwa.

37
00:04:58,981 --> 00:05:00,941
Torres, zamknij go.

38
00:05:03,021 --> 00:05:04,221
Chodź, Ezequielu.

39
00:05:12,141 --> 00:05:13,421
Świętujmy!

40
00:05:13,981 --> 00:05:14,821
Ups!

41
00:05:15,741 --> 00:05:18,821
Za Irene. I wasze nowe życie.

42
00:05:19,381 --> 00:05:20,741
- Na zdrowie!
- Zdrowie!

43
00:05:20,821 --> 00:05:21,821
Na zdrowie!

44
00:05:24,341 --> 00:05:27,581
- Sok jabłkowy. Dzika impreza!
- Ekscytujące!

45
00:05:27,661 --> 00:05:29,101
Nie będziemy się upijać.

46
00:05:29,181 --> 00:05:31,741
Biorę ślub. Mamy wiele spraw
do załatwienia.

47
00:05:31,821 --> 00:05:34,181
Racja. Pogadam z wolontariuszami.

48
00:05:34,261 --> 00:05:35,741
Może pomogą w dekorowaniu.

49
00:05:35,821 --> 00:05:38,261
To będzie najpiękniejszy ślub.

50
00:05:41,541 --> 00:05:44,221
Tirso! Przyszedłeś obejrzeć
taniec wnuczki?

51
00:05:44,301 --> 00:05:47,741
Za późno. Była fantastyczna.

52
00:05:49,581 --> 00:05:50,421
Co się stało?

53
00:05:54,061 --> 00:05:55,541
Zabili Tente.

54
00:06:03,221 --> 00:06:04,901
Sanchís, musimy pogadać.

55
00:06:05,941 --> 00:06:07,861
Mam dla ciebie złą wiadomość.

56
00:06:10,901 --> 00:06:12,021
Ty draniu…

57
00:06:13,261 --> 00:06:16,181
Znowu chcesz podnieść cenę piwa?

58
00:06:16,261 --> 00:06:20,461
I tak nie płacisz. To nie to.
Zresztą już ci to wyjaśniałem.

59
00:06:21,021 --> 00:06:23,741
Nie ja podnoszę cenę.
To się nazywa inflacja.

60
00:06:23,821 --> 00:06:26,861
Inflacja. Akurat!

61
00:06:29,061 --> 00:06:32,221
Co w takim razie chcesz mi powiedzieć?

62
00:06:32,781 --> 00:06:35,181
Odchodzę. Chcę oddać bar.

63
00:06:36,741 --> 00:06:38,621
Nie pierdol, Pepe.

64
00:06:38,701 --> 00:06:41,461
I mówisz mi tak ot tak, nagle?

65
00:06:42,581 --> 00:06:45,261
- Kto przejmie bar?
- Gladys.

66
00:06:46,621 --> 00:06:47,461
Gladys?

67
00:06:51,701 --> 00:06:52,541
To w porządku…

68
00:06:54,541 --> 00:06:55,901
„W porządku”?

69
00:06:56,421 --> 00:06:58,581
Widzę, że boli cię to, że odchodzę.

70
00:06:58,661 --> 00:07:00,941
Oczywiście, że mnie to boli, Pepe.

71
00:07:01,021 --> 00:07:03,421
Ale Gladys jest dobrą osobą.

72
00:07:03,501 --> 00:07:05,861
I świetnie gotuje.

73
00:07:05,941 --> 00:07:08,221
No, proszę, drań jest szczęśliwy!

74
00:07:08,301 --> 00:07:10,661
Trzydzieści lat przyjaźni, ja odchodzę,

75
00:07:10,741 --> 00:07:13,421
a tobie w głowie tylko
te cholerne arepy. Dość!

76
00:07:14,021 --> 00:07:17,261
Nie złość się. Nie jestem szczęśliwy.
Jak bym mógł?

77
00:07:17,341 --> 00:07:20,581
O, proszę, jak mały chłopiec!

78
00:07:22,101 --> 00:07:22,941
Kurwa.

79
00:07:51,501 --> 00:07:53,341
- Santi!
- Tata?

80
00:07:54,101 --> 00:07:56,861
Tato! Tu na dole!

81
00:07:57,901 --> 00:07:58,981
Tato!

82
00:08:02,781 --> 00:08:05,181
- Santi! O mój Boże.
- Tato!

83
00:08:05,261 --> 00:08:07,141
- Tato!
- Co się stało?

84
00:08:07,701 --> 00:08:09,701
- To Ezequiel.
- Ezequiel?

85
00:08:09,781 --> 00:08:12,741
- Zranił cię?
- Nic mi nie zrobił.

86
00:08:12,821 --> 00:08:14,981
Zaskoczył mnie. Uwolnij mnie.

87
00:08:19,861 --> 00:08:23,021
- Mów dalej.
- On przyszedł po broń.

88
00:08:30,261 --> 00:08:32,181
Broń jest tu, Santi.

89
00:08:32,741 --> 00:08:35,661
Nie rozumiem, dlaczego jej nie wziął.

90
00:08:37,301 --> 00:08:39,461
Gdzie są klucze, które tu były?

91
00:08:41,180 --> 00:08:42,381
A łopaty?

92
00:08:43,861 --> 00:08:46,021
- Cóż…
- Brakuje sporo rzeczy.

93
00:08:46,580 --> 00:08:47,421
To prawda.

94
00:08:48,700 --> 00:08:50,501
To nie był Ezequiel, Santi.

95
00:08:51,061 --> 00:08:56,261
Okradziono nas.
Musimy zadzwonić do ubezpieczyciela.

96
00:08:57,901 --> 00:08:59,781
Ale dlaczego nie wzięli broni?

97
00:09:01,741 --> 00:09:03,541
Pewnie nie chcieli kłopotów.

98
00:09:05,421 --> 00:09:08,301
Jezu, tato. Do kitu.

99
00:09:08,861 --> 00:09:12,621
Już drugi raz zamknięto mnie tu
na noc i nikt nie zauważył.

100
00:09:12,701 --> 00:09:14,461
Nikomu na mnie nie zależy?

101
00:09:14,541 --> 00:09:16,221
Nie dramatyzuj.

102
00:09:16,301 --> 00:09:18,141
Nie spałem całą noc.

103
00:09:19,061 --> 00:09:19,981
Zabili Tente.

104
00:09:21,821 --> 00:09:22,661
Co?

105
00:09:25,221 --> 00:09:26,061
Kurwa.

106
00:09:27,941 --> 00:09:29,181
Z powodu broni?

107
00:09:30,061 --> 00:09:31,061
To nasza wina?

108
00:09:36,061 --> 00:09:41,021
Jeśli złodzieje widzieli broń,
lepiej się jej pozbyć.

109
00:09:41,581 --> 00:09:43,941
Oczywiście. Więc co zrobimy?

110
00:09:44,501 --> 00:09:48,661
Nie wiem. Muszę pomyśleć i odpocząć.

111
00:09:53,941 --> 00:09:54,941
Jak się czujesz?

112
00:09:55,501 --> 00:09:58,701
Przeżyłem najstraszniejsze chwile w życiu.

113
00:09:58,781 --> 00:10:01,021
Całą noc byłem przywiązany do krzesła.

114
00:10:01,101 --> 00:10:04,381
A teraz czuję się podle,
bo przez nas zginął dzieciak.

115
00:10:04,461 --> 00:10:06,381
Poza tym wszystko dobrze.

116
00:10:06,461 --> 00:10:10,421
Cieszę się. W takim razie
spisz to, co zabrali.

117
00:10:11,101 --> 00:10:12,261
Ironizowałem.

118
00:10:12,901 --> 00:10:14,021
Ale ja nie.

119
00:10:28,141 --> 00:10:30,941
- Ręce do góry!
- Spokojnie.

120
00:10:32,221 --> 00:10:33,141
Przyszła do mnie.

121
00:10:35,541 --> 00:10:36,821
Chodź ze mną.

122
00:10:40,981 --> 00:10:41,821
Wejdź.

123
00:10:43,861 --> 00:10:46,021
Zaraz przyjdę i zaczniemy.

124
00:11:00,341 --> 00:11:02,741
- Słucham?
- Jesteś prawdziwą suką.

125
00:11:02,821 --> 00:11:05,581
Uratowałem ci życie,
kiedy byłaś dzieckiem.

126
00:11:05,661 --> 00:11:09,981
Sprowadziłem cię tu, żebyś mogła rządzić,
i tak mi się odpłacasz?

127
00:11:10,061 --> 00:11:12,901
Sprzedałaś mnie Romero,
a teraz wsadziłaś za kraty.

128
00:11:12,981 --> 00:11:14,261
Chcieli cię zabić.

129
00:11:14,341 --> 00:11:17,901
Romero wydał rozkaz.
Ratuję twoje pierdolone życie.

130
00:11:18,461 --> 00:11:21,181
Tylko w więzieniu możesz być bezpieczny.

131
00:11:21,781 --> 00:11:22,901
Robię to dla ciebie.

132
00:11:22,981 --> 00:11:25,661
Lepiej ratuj pieprzoną matkę
i daj mi spokój!

133
00:11:25,741 --> 00:11:26,981
Nic dla mnie nie rób,

134
00:11:27,061 --> 00:11:30,861
nie muszę siedzieć w więzieniu,
bo boisz się Romero.

135
00:11:30,941 --> 00:11:31,821
Powinieneś.

136
00:11:31,901 --> 00:11:34,461
Bo jak tylko wyjdziesz, już nie żyjesz.

137
00:11:34,541 --> 00:11:37,821
Wolę umrzeć na zewnątrz,
niż żyć tutaj. Wyciągnij mnie.

138
00:11:41,381 --> 00:11:42,901
Na zewnątrz cię nie ochronię.

139
00:11:42,981 --> 00:11:46,621
Idź chronić swoją pieprzoną matkę.

140
00:11:46,701 --> 00:11:48,421
Wyciągnij mnie stąd!

141
00:11:56,701 --> 00:11:57,621
Dobrze.

142
00:11:58,381 --> 00:12:00,341
Usiądź po drugiej stronie.

143
00:12:07,701 --> 00:12:09,101
No, dobrze.

144
00:12:09,181 --> 00:12:12,981
Będziemy udawać, że mieliśmy coś na ciebie

145
00:12:13,061 --> 00:12:15,141
i musiałaś wydać Ezequiela.

146
00:12:15,221 --> 00:12:17,941
Nikt się nie dowie,
że zrobiłaś to dobrowolnie.

147
00:12:19,021 --> 00:12:23,821
Dotrzymuję swojej części umowy,
więc ty zrób to samo.

148
00:12:23,901 --> 00:12:25,221
Podpisz zeznanie.

149
00:12:29,821 --> 00:12:33,141
Nie wiem, o czym mówisz
i nie znam żadnego Ezequiela.

150
00:12:33,861 --> 00:12:35,861
Dlatego nie podpiszę tego gówna.

151
00:12:38,461 --> 00:12:39,541
To żart?

152
00:12:40,381 --> 00:12:41,981
Widzisz, żebym się śmiała?

153
00:12:45,901 --> 00:12:50,861
Słuchaj, dziwko. Przez ciebie posadziłam
jednego z moich najlepszych kumpli.

154
00:12:50,941 --> 00:12:53,901
Podpiszesz to zeznanie
bez względu na wszystko.

155
00:12:54,941 --> 00:12:57,981
Gdybyśmy były na ulicy,
złamałabym ci pieprzoną rękę.

156
00:12:58,061 --> 00:13:00,021
Ale nie dam ci forów.

157
00:13:00,581 --> 00:13:02,301
Niczego nie podpiszę.

158
00:13:03,021 --> 00:13:05,061
Nie masz pojęcia, co robisz.

159
00:13:05,781 --> 00:13:07,981
Zyskujesz nieprzyjemnego wroga.

160
00:13:08,621 --> 00:13:10,821
Ja teraz dowodzę tym komisariatem.

161
00:13:10,901 --> 00:13:12,541
Zamierzam tu zostać.

162
00:13:14,581 --> 00:13:16,381
Do zobaczenia, piękna.

163
00:13:43,821 --> 00:13:44,901
Cześć, dziadku.

164
00:13:46,181 --> 00:13:48,461
- Jak się masz?
- Jestem zmęczony.

165
00:13:52,781 --> 00:13:56,861
Babcia powiedziała mi o Tente.
Przykro mi to słyszeć.

166
00:13:57,421 --> 00:13:58,901
Co za szok.

167
00:13:59,461 --> 00:14:00,301
Tak.

168
00:14:03,981 --> 00:14:07,261
To pewnie nie jest najlepszy moment,

169
00:14:07,341 --> 00:14:09,621
ale nie wiem, czy wiesz…

170
00:14:09,701 --> 00:14:12,461
Że przyjęto cię do firmy tanecznej.

171
00:14:13,101 --> 00:14:14,701
Tak, wiem.

172
00:14:19,101 --> 00:14:23,261
Wiem, że jesteś przeciwny
mojemu wyjazdowi do Paryża, ale…

173
00:14:23,341 --> 00:14:27,421
Nie mam nic przeciwko wyjazdowi do Paryża.

174
00:14:34,021 --> 00:14:36,861
Jestem przeciwny
działaniu pod wpływem kaprysu.

175
00:14:38,141 --> 00:14:41,061
Kierowaniu się sercem zamiast głową.

176
00:14:42,221 --> 00:14:45,341
Bo wszystkie złe decyzje,
które podjęłaś w życiu,

177
00:14:45,421 --> 00:14:48,221
podjęłaś bez zastanowienia, impulsywnie.

178
00:14:55,581 --> 00:14:57,101
Ale także te najlepsze.

179
00:15:04,181 --> 00:15:06,501
Kierujesz się sercem, Irene.

180
00:15:07,981 --> 00:15:09,501
Gdyby nie to,

181
00:15:10,301 --> 00:15:13,741
nigdy nie zamieszkałabyś
z takim zrzędliwym starcem.

182
00:15:16,301 --> 00:15:19,941
A ja straciłbym cały ten czas z tobą.

183
00:15:23,501 --> 00:15:24,341
Dlatego…

184
00:15:27,221 --> 00:15:30,421
jeśli serce podpowiada ci
wyjazd do Paryża…

185
00:15:32,901 --> 00:15:34,061
posłuchaj go.

186
00:15:41,501 --> 00:15:43,621
Będę za tobą tęsknić.

187
00:15:45,181 --> 00:15:48,501
A ty będziesz tęsknić za mną,
wiem to. Chociaż trochę.

188
00:15:51,901 --> 00:15:53,981
Nie przytrzaśnij się drzwiami…

189
00:15:54,061 --> 00:15:55,821
Gdy będziesz wychodzić.

190
00:16:17,741 --> 00:16:20,141
Bardzo mi przykro z powodu Tente.

191
00:16:23,661 --> 00:16:24,581
Wszystko OK?

192
00:16:27,901 --> 00:16:32,781
Gdybym nie otworzyła
tego miejsca, Tente by żył.

193
00:16:34,501 --> 00:16:36,021
I jego kuzynka też.

194
00:16:37,821 --> 00:16:42,101
Tirso ma rację. Przynoszę same kłopoty.

195
00:16:42,181 --> 00:16:44,701
O czym ty mówisz? Nie!

196
00:16:45,261 --> 00:16:50,461
Spójrz na mnie. Przyniosłaś nam
nadzieję, szczęście, radość.

197
00:16:52,181 --> 00:16:53,101
Śmierć.

198
00:16:53,781 --> 00:16:57,821
Nie. Śmierć była tu
przed twoim przybyciem.

199
00:17:01,501 --> 00:17:03,541
To miejsce to katastrofa, Nelson.

200
00:17:05,901 --> 00:17:09,181
Byłam taka arogancka. I taka naiwna.

201
00:17:11,061 --> 00:17:13,140
Myślałam, że mogę zmienić świat.

202
00:17:15,901 --> 00:17:17,541
Niczego nie zmienię!

203
00:17:19,100 --> 00:17:20,901
Zmieniłaś moje życie, Maica.

204
00:17:22,261 --> 00:17:27,140
Dałaś mi pracę,
powód do wstawania każdego ranka.

205
00:17:28,501 --> 00:17:30,421
Sprawiłaś, że chcę być taki jak ty.

206
00:17:33,380 --> 00:17:34,301
Jak ja?

207
00:17:36,541 --> 00:17:37,861
Samolubna kobieta?

208
00:17:38,901 --> 00:17:43,221
Która szukała pretekstu,
żeby odzyskać rodzinę.

209
00:17:46,901 --> 00:17:48,421
Ale to już koniec.

210
00:17:49,261 --> 00:17:52,261
Chyba nie chcesz tego zamknąć?

211
00:17:53,981 --> 00:17:58,621
Będę spokojniejsza,
jeśli nie umrze już żadne dziecko.

212
00:17:59,981 --> 00:18:03,661
Chcesz się poddać? Maica, posłuchaj.

213
00:18:04,421 --> 00:18:07,821
Te dzieci cię potrzebują.
Dzielnica cię potrzebuje.

214
00:18:08,741 --> 00:18:09,861
Dzielnica.

215
00:18:11,381 --> 00:18:13,141
Tej dzielnicy nic nie uratuje.

216
00:18:14,941 --> 00:18:16,781
Mówisz poważnie? Naprawdę?

217
00:18:17,941 --> 00:18:22,981
Znowu chcesz uciekać?
Znowu chcesz wszystkich zawieść?

218
00:18:25,381 --> 00:18:26,781
Tirso miał rację.

219
00:18:28,341 --> 00:18:30,061
Jesteś zwykłym tchórzem.

220
00:19:00,261 --> 00:19:01,341
- Ruchy.
- Brać go.

221
00:19:01,421 --> 00:19:04,461
Wsiadaj do auta, tylko grzecznie,
bo dostaniesz nożem.

222
00:19:11,021 --> 00:19:11,861
Ruszaj.

223
00:19:20,181 --> 00:19:21,021
Hej, kochanie.

224
00:19:21,101 --> 00:19:23,701
Zadzwonię do ciebie później.
Jestem zajęta.

225
00:19:23,781 --> 00:19:27,461
Bierzemy ślub, kochanie.
Trzeba zorganizować wesele.

226
00:19:27,541 --> 00:19:29,541
- Nie mamy restauracji.
- Co?

227
00:19:30,181 --> 00:19:32,501
Ludzie z Fogón de Carlota robią imprezę

228
00:19:32,581 --> 00:19:34,261
i nie wyżywią tylu osób.

229
00:19:34,341 --> 00:19:37,981
Prosiłam o przekąski,
ale nawet z tym nie pomogą.

230
00:19:38,981 --> 00:19:42,661
Pomyślę o tym.
Jak będę coś miała, zadzwonię, dobrze?

231
00:19:42,741 --> 00:19:45,221
Dobrze. Jak coś wymyślisz z restauracją,

232
00:19:45,301 --> 00:19:47,021
cokolwiek, zadzwoń do mnie.

233
00:19:48,101 --> 00:19:48,941
Pa, kochanie.

234
00:19:50,021 --> 00:19:51,701
Ja mogę pomyśleć nad restauracją.

235
00:19:52,301 --> 00:19:55,021
- Co?
- Mogę pomyśleć nad restauracją.

236
00:19:55,101 --> 00:19:56,621
Ach, tak. Pewnie.

237
00:19:57,181 --> 00:20:01,181
Widzisz, Pepe,
myślimy o czymś modniejszym.

238
00:20:01,861 --> 00:20:05,541
Czego chcesz?
Tych małych dań, które wzmagają apetyt?

239
00:20:05,621 --> 00:20:08,341
Zrobię małe krokieciki, które ledwo widać.

240
00:20:08,421 --> 00:20:11,661
Nie? Krokiety nie.

241
00:20:11,741 --> 00:20:13,261
Nie, Pepe. Naprawdę.

242
00:20:13,341 --> 00:20:16,301
Twoje przepisy są dobre na co dzień.

243
00:20:16,381 --> 00:20:17,701
Ale na specjalną okazję…

244
00:20:18,461 --> 00:20:21,501
Dzień dobry! Jimeno, kochanie.

245
00:20:21,581 --> 00:20:22,421
Gladys.

246
00:20:22,501 --> 00:20:26,141
- Jak przygotowania do ślubu?
- Denerwuję się.

247
00:20:26,221 --> 00:20:28,301
Mam ci coś ugotować?

248
00:20:28,381 --> 00:20:32,221
Pracujesz tu jako kucharka?
Myślałam, że to był jeden dzień.

249
00:20:32,781 --> 00:20:36,181
- Jako kucharka i szefowa.
- Jak to?

250
00:20:36,261 --> 00:20:39,541
Nie mówiłem wszystkim,
bo twój ojciec nadal nie wie.

251
00:20:39,621 --> 00:20:43,021
Ale tak, przekazuję jej bar.
Wracam do Kadyksu.

252
00:20:45,821 --> 00:20:48,141
- Jest taki smutny.
- Naprawdę?

253
00:20:48,221 --> 00:20:52,981
- Gratulacje! Świetna wiadomość.
- Dzięki! Tak się cieszę.

254
00:20:53,541 --> 00:20:56,941
Jak chcesz, ugotuję ci coś na wesele.

255
00:20:57,021 --> 00:20:59,061
Jakiś catering czy coś.

256
00:20:59,661 --> 00:21:00,501
Jasne!

257
00:21:01,061 --> 00:21:04,501
Świetny pomysł!
Jaką możesz zrobić przekąskę?

258
00:21:04,581 --> 00:21:07,701
Cokolwiek chcesz. Chodź, omówimy to.

259
00:21:08,261 --> 00:21:12,021
Znacie moje wszystkie
kolumbijskie dania. I kubańskie, ale…

260
00:21:12,101 --> 00:21:13,341
A niech to.

261
00:21:14,901 --> 00:21:17,501
Nie złość się.

262
00:21:18,061 --> 00:21:22,781
Olej to, i tak nie zostaniesz tu długo.

263
00:21:31,941 --> 00:21:34,421
Jak tam mija twoje życie misyjne?

264
00:21:35,821 --> 00:21:37,541
Nie pogrywaj ze mną.

265
00:21:40,581 --> 00:21:43,941
To, że smarkula się wycofuje,
nie znaczy, że kłamała.

266
00:21:44,021 --> 00:21:49,381
Słodka laleczka opowiada historyjkę,
a ty w nią wierzysz?

267
00:21:49,461 --> 00:21:53,101
Ta historyjka była szczegółowa.
I miała sens.

268
00:21:53,181 --> 00:21:54,661
Ma sens,

269
00:21:54,741 --> 00:21:58,661
tylko że lalkarz, który pociąga
za sznurki tej słodkiej laleczki,

270
00:21:58,741 --> 00:22:01,741
jest na tym komisariacie. Ale to nie ja.

271
00:22:05,021 --> 00:22:06,341
Kto, Romero?

272
00:22:09,421 --> 00:22:11,821
Rozgryź to na spokojnie.

273
00:22:19,301 --> 00:22:20,141
Cholera.

274
00:22:36,061 --> 00:22:38,421
- Jak się czujesz?
- Jestem zmęczony.

275
00:22:38,501 --> 00:22:41,061
Ale się uparliście, żeby nie dać mi spać.

276
00:22:44,861 --> 00:22:48,381
Właśnie…
omawiałam z Jimeną przyjęcie weselne

277
00:22:48,461 --> 00:22:50,661
i nagle opowiedziała mi o chłopaku.

278
00:22:51,181 --> 00:22:53,341
Dlaczego nic mi nie powiedziałeś?

279
00:22:57,141 --> 00:22:59,381
Mówiła, że zabili go na twoich oczach.

280
00:22:59,461 --> 00:23:02,581
Wiele razy ludzie umierali
na moich oczach.

281
00:23:03,861 --> 00:23:05,661
Więcej niż bym chciał.

282
00:23:06,621 --> 00:23:07,941
Przyzwyczaiłem się.

283
00:23:08,941 --> 00:23:10,781
Tirso, to ja.

284
00:23:10,861 --> 00:23:13,581
Nie musisz zgrywać przede mną twardziela.

285
00:23:16,421 --> 00:23:18,381
Powiedz, jak się naprawdę czujesz.

286
00:23:20,621 --> 00:23:21,741
Ten chłopiec…

287
00:23:24,021 --> 00:23:25,261
Był dobrym chłopcem.

288
00:23:26,981 --> 00:23:28,781
Ale nie miał łatwo.

289
00:23:30,981 --> 00:23:34,021
A ja odebrałem mu jedyne wsparcie w życiu,

290
00:23:34,661 --> 00:23:36,181
zabijając Natę.

291
00:23:38,701 --> 00:23:41,541
A teraz sam zginął. Więc…

292
00:23:46,301 --> 00:23:47,621
Źle mi z tym.

293
00:23:52,261 --> 00:23:57,701
Kochanie, lubię cię takiego, jakim jesteś.

294
00:23:59,381 --> 00:24:02,861
Ale masz zwyczaj brania
na siebie wszystkich problemów.

295
00:24:03,421 --> 00:24:04,941
Nikt tego nie zniesie.

296
00:24:05,821 --> 00:24:09,141
Ratowanie wszystkich
nie jest twoją odpowiedzialnością.

297
00:24:10,141 --> 00:24:13,621
Poza tym to nie twoja wina,
że ktoś też cierpi.

298
00:24:14,261 --> 00:24:16,101
Naucz się robić krok wstecz.

299
00:24:16,821 --> 00:24:19,301
Albo to ty będziesz cierpieć.

300
00:24:21,701 --> 00:24:23,981
A ja na to nie pozwolę. Słyszysz?

301
00:24:27,141 --> 00:24:27,981
Dzięki.

302
00:24:35,741 --> 00:24:38,141
Jeśli zaczniesz uciekać, zastrzelę cię.

303
00:24:40,821 --> 00:24:43,421
Powiedz mi, próbujesz mnie wydymać?

304
00:24:43,501 --> 00:24:45,941
To ty zacząłeś od przytulania.

305
00:24:47,661 --> 00:24:50,341
Co robiłaś na komisariacie?

306
00:24:51,101 --> 00:24:54,741
To ja się pytam,
co robiłam dziś rano na komisariacie?

307
00:24:54,821 --> 00:24:57,061
Myślałam, że kontrolujesz swoich ludzi.

308
00:24:57,141 --> 00:24:59,341
Ezequiel miał już nie żyć.

309
00:25:00,101 --> 00:25:03,341
Urządziliśmy zasadzkę,
ale aresztowała go policjantka.

310
00:25:03,421 --> 00:25:06,701
Dziś chciała, żebym złożyła
przeciwko niemu zeznanie. OK?

311
00:25:08,981 --> 00:25:11,541
Nie. Bo to, co jej powiedziałaś,
było bezużyteczne.

312
00:25:11,621 --> 00:25:13,301
Ezequiel wrócił na ulicę.

313
00:25:13,381 --> 00:25:14,221
Cóż…

314
00:25:14,861 --> 00:25:15,981
O mój Boże.

315
00:25:16,061 --> 00:25:17,501
Zabij go teraz.

316
00:25:17,581 --> 00:25:18,421
Pierdol się!

317
00:25:19,701 --> 00:25:21,261
- Była umowa.
- Tak, była.

318
00:25:21,341 --> 00:25:24,941
Zabijam Ezequiela, ty kontrolujesz ludzi,
Entrevías jest moja.

319
00:25:25,021 --> 00:25:27,101
Ale ty niczego nie kontrolujesz.

320
00:25:27,181 --> 00:25:29,941
Nawet komisariat należy już do tej laski.

321
00:25:30,021 --> 00:25:32,541
Masz mnie za głupią?
Chciałeś mnie oszukać?

322
00:25:35,261 --> 00:25:37,181
Jesteś zwykłym śmieciem!

323
00:25:37,261 --> 00:25:39,501
Nie masz nic, co by mnie interesowało!

324
00:25:39,581 --> 00:25:42,301
Jeśli chcesz zabić Ezequiela, zrób to sam!

325
00:25:42,381 --> 00:25:43,901
A teraz spierdalaj!

326
00:25:49,421 --> 00:25:51,141
Mówi Tirso Abantos.

327
00:25:51,221 --> 00:25:53,301
- To nie jest dobry moment.
- Jest.

328
00:25:53,861 --> 00:25:55,541
Muszę ci coś powiedzieć.

329
00:25:56,141 --> 00:26:00,221
Broń, której wszyscy szukają… Ja ją mam.

330
00:26:00,861 --> 00:26:03,101
- Co?
- Jest w moim sklepie.

331
00:26:03,181 --> 00:26:06,901
To długa historia.
Ale nie chcę więcej kłopotów.

332
00:26:06,981 --> 00:26:09,461
Lepiej będzie, jak ci ją oddam.

333
00:26:10,061 --> 00:26:13,901
Jasne. Już idę do twojego sklepu.
Spotkamy się za parę minut.

334
00:26:14,421 --> 00:26:15,461
Dulce.

335
00:26:16,021 --> 00:26:19,261
Kurwa, gościu. Nie do wiary.

336
00:26:23,381 --> 00:26:26,381
Być może mam coś, co cię zainteresuje.

337
00:26:30,101 --> 00:26:30,941
Ruszaj się.

338
00:26:32,221 --> 00:26:33,061
Puść mnie.

339
00:26:38,461 --> 00:26:41,701
- Dajcie go tutaj.
- Zgnijesz, morderco.

340
00:26:42,261 --> 00:26:43,341
Dawaj.

341
00:26:49,061 --> 00:26:50,421
Właź do środka.

342
00:26:52,821 --> 00:26:53,661
Do środka!

343
00:26:59,381 --> 00:27:01,301
Zgnijesz tu, draniu.

344
00:27:06,541 --> 00:27:07,901
Pomocy!

345
00:27:10,461 --> 00:27:12,181
Pomocy!

346
00:27:15,821 --> 00:27:17,861
Pomocy!

347
00:27:41,341 --> 00:27:43,421
Nie wiem, gdzie jest Nelson.

348
00:27:43,501 --> 00:27:45,861
Kiedy jest robota, ludzie znikają.

349
00:27:46,541 --> 00:27:48,821
Podstawiłem furgonetkę.

350
00:27:48,901 --> 00:27:52,101
- Bierz, kochanie. Trochę ciężkie.
- Daj.

351
00:27:56,261 --> 00:27:57,101
Ja pierdolę.

352
00:28:07,061 --> 00:28:09,301
Znalazłem ją przez przypadek.

353
00:28:10,901 --> 00:28:14,661
Zatrzymanie jej było niewłaściwe,
ale nie mogłem nikomu ufać.

354
00:28:14,741 --> 00:28:16,581
Nawet niektórym policjantom.

355
00:28:16,661 --> 00:28:19,701
Rozumiem, ale nie wszyscy
gliniarze są tacy sami.

356
00:28:19,781 --> 00:28:20,621
Tak.

357
00:28:22,341 --> 00:28:24,341
Tirso. Jesteś dobrym człowiekiem.

358
00:28:24,901 --> 00:28:29,181
Miałeś dobre intencje,
więc załatwmy to dyskretnie.

359
00:28:29,741 --> 00:28:31,461
Żebyś uniknął kłopotów.

360
00:28:32,021 --> 00:28:33,301
Jasne.

361
00:28:33,381 --> 00:28:34,701
Dzięki.

362
00:28:55,261 --> 00:28:56,821
- Na razie.
- Na razie.

363
00:29:02,821 --> 00:29:05,421
Czyżby panna młoda?
Jedna z panien młodych.

364
00:29:06,181 --> 00:29:07,181
Masz pięć minut?

365
00:29:07,261 --> 00:29:10,461
To więcej, niż zajęło wam
planowanie ślubu.

366
00:29:10,541 --> 00:29:11,421
Bardzo śmieszne.

367
00:29:12,061 --> 00:29:16,461
Chodzi o morderstwo
tego dzieciaka, Vicente Ruiza.

368
00:29:16,541 --> 00:29:17,381
Tente.

369
00:29:19,661 --> 00:29:22,101
- Wiesz już, kto go zabił?
- Nie.

370
00:29:22,181 --> 00:29:25,981
Ale czekali na was pod twoim domem,
a potem was śledzili.

371
00:29:26,541 --> 00:29:27,581
To dziwne.

372
00:29:27,661 --> 00:29:29,901
Ktoś wiedział, że chłopak był u ciebie?

373
00:29:29,981 --> 00:29:32,021
Cóż… nikt.

374
00:29:32,581 --> 00:29:34,781
Tylko Maica i moja rodzina.

375
00:29:35,341 --> 00:29:36,701
I nikt więcej?

376
00:29:37,461 --> 00:29:39,941
Komisarz Romero też wiedział.

377
00:29:40,941 --> 00:29:43,701
Romero? Jak to?

378
00:29:44,461 --> 00:29:48,461
Poszedłem do niego
i poprosiłem o ochronę dla chłopca. A co?

379
00:29:49,061 --> 00:29:50,741
Tak tylko pytam.

380
00:29:51,301 --> 00:29:54,061
Dziękuję, teściu.
Do zobaczenia na ceremonii.

381
00:29:54,621 --> 00:29:55,741
Do zobaczenia.

382
00:30:06,181 --> 00:30:07,461
- Słucham?
- Dulce!

383
00:30:08,021 --> 00:30:11,661
Mam to, czego chciałaś.
Gdzie się spotkamy?

384
00:30:12,661 --> 00:30:15,181
Znasz stary magazyn marmuru?

385
00:30:16,301 --> 00:30:18,581
- Widzimy się tam za 20 minut.
- OK.

386
00:30:40,381 --> 00:30:42,581
Dziadku, kim jest ten człowiek?

387
00:30:44,261 --> 00:30:47,101
- Ten? Czemu pytasz?
- To on porwał Nelsona.

388
00:30:47,181 --> 00:30:49,621
Wtedy, gdy zniknął i został pobity.

389
00:30:49,701 --> 00:30:52,941
O czym ty mówisz? Na pewno? To policjant.

390
00:30:53,021 --> 00:30:54,941
Widziałam na własne oczy.

391
00:30:57,421 --> 00:30:58,981
Tirso, musimy porozmawiać.

392
00:30:59,061 --> 00:31:00,181
Nie teraz, Pepe.

393
00:31:00,701 --> 00:31:03,221
Przekazuję bar. Wracam do Kadyksu.

394
00:31:03,301 --> 00:31:05,741
Pepe, nie mam teraz czasu.

395
00:31:05,821 --> 00:31:07,021
Ale… Tirso!

396
00:31:16,781 --> 00:31:18,901
- Powiedziałeś mu?
- Tak.

397
00:31:19,461 --> 00:31:21,501
I jak to zniósł?

398
00:31:21,581 --> 00:31:23,621
Nie przyjmuje tego do wiadomości.

399
00:31:24,261 --> 00:31:25,381
Jasne…

400
00:31:52,221 --> 00:31:53,221
Ojcze chrzestny.

401
00:32:00,301 --> 00:32:03,821
Mamy niedokończoną rozmowę, nie sądzisz?

402
00:32:05,341 --> 00:32:07,821
- Mów.
- To koniec.

403
00:32:07,901 --> 00:32:10,501
Nie jesteśmy prawdziwą rodziną.

404
00:32:11,621 --> 00:32:13,621
- Naprawdę?
- Nie.

405
00:32:14,301 --> 00:32:18,301
Rodzina to pojebana rzecz.
Mówię z doświadczenia.

406
00:32:18,381 --> 00:32:23,141
I nie pozwolę,
żebyś trzymała mnie za jaja,

407
00:32:23,221 --> 00:32:25,141
dlatego mi go oddaj.

408
00:32:28,221 --> 00:32:30,781
Pistolet, którym zabiłeś gliniarza?

409
00:32:30,861 --> 00:32:33,341
Mogłaś go wykorzystać przeciwko mnie.

410
00:32:33,421 --> 00:32:34,661
I co się stało?

411
00:32:35,861 --> 00:32:38,421
Byłaś taką suką, że uznałaś,
że to za dużo?

412
00:32:39,141 --> 00:32:42,861
Za zabicie gliniarza dostaje się 30 lat,
ale to nie było słuszne.

413
00:32:46,021 --> 00:32:48,141
Nie miałem pojęcia. Możesz mi go dać?

414
00:33:07,981 --> 00:33:12,181
Masz rację, jestem suką.
Ale w jednym się mylisz.

415
00:33:15,261 --> 00:33:16,181
W czym?

416
00:33:27,221 --> 00:33:30,901
Dla mnie jesteś moją jedyną rodziną,
nawet jeśli to pojebane.

417
00:33:31,501 --> 00:33:34,581
Ostatni raz darowałam ci życie, słyszysz?

418
00:33:34,661 --> 00:33:36,501
Wypierdalaj stąd.

419
00:33:41,381 --> 00:33:43,261
Widzę, że jesteś trochę zajęta.

420
00:33:44,661 --> 00:33:46,661
Wypierdalaj, śmieciu!

421
00:34:39,141 --> 00:34:40,421
Gdzie ją masz?

422
00:34:45,220 --> 00:34:46,061
Załatwmy to.

423
00:35:18,021 --> 00:35:19,541
Skurwiel.

424
00:35:22,221 --> 00:35:25,101
Spokojnie, ślicznotko. Zróbmy tak…

425
00:35:26,421 --> 00:35:27,981
Weźmiesz tylko połowę.

426
00:35:28,781 --> 00:35:31,741
A drugą, gdy zabijesz Ezequiela.

427
00:35:59,741 --> 00:36:02,821
Mamo, wszystko w porządku?

428
00:36:03,821 --> 00:36:05,261
Jesteś jakaś smutna.

429
00:36:06,141 --> 00:36:07,781
Nie gadaj bzdur.

430
00:36:07,861 --> 00:36:10,461
Jak mogę być smutna
w dniu ślubu mojej córki?

431
00:36:10,541 --> 00:36:12,741
Spójrz na nią! Idzie!

432
00:36:12,821 --> 00:36:14,901
- Jesteśmy!
- Cześć, kochanie!

433
00:36:15,741 --> 00:36:17,621
W samą porę. Przyda się pomoc.

434
00:36:19,381 --> 00:36:20,941
- Denerwuję się!
- Słuchaj.

435
00:36:21,021 --> 00:36:24,021
Chłopaki cię szukają.
Sprawdź udekorowanie krzeseł.

436
00:36:24,101 --> 00:36:26,101
- Są w magazynie. Szybko.
- Dobrze!

437
00:36:26,701 --> 00:36:29,061
- Cześć, skarbie!
- Cześć!

438
00:36:29,141 --> 00:36:30,821
- Cześć!
- Jak się macie?

439
00:36:30,901 --> 00:36:31,821
Cześć!

440
00:36:31,901 --> 00:36:35,101
Gdzie jest Nelson?
Dzwoniłam do niego, ale nie odbiera.

441
00:36:35,181 --> 00:36:37,821
- Myślałam, że jest tu…
- Nie mam pojęcia.

442
00:36:37,901 --> 00:36:41,301
Pokłóciliśmy się i wyszedł.
Nie widziałam go od rana.

443
00:36:42,101 --> 00:36:45,621
A ja tak. Gdy tu szedłem,
odjeżdżał z jakimiś facetami.

444
00:36:45,701 --> 00:36:47,301
- Z jakimiś facetami?
- Tak…

445
00:36:47,381 --> 00:36:50,021
Jechali starym autem, nieco tandetnym.

446
00:36:50,581 --> 00:36:53,341
Wyglądali dziwnie,
ale ludzie tutaj są dziwni.

447
00:36:53,421 --> 00:36:57,541
Santi, czy to byli może
ludzie od Wujka Rafaela?

448
00:36:57,621 --> 00:36:59,061
Kim jest Wujek Rafael?

449
00:36:59,141 --> 00:37:03,501
Patriarcha. Ten z cygańskiej osady.

450
00:37:04,901 --> 00:37:06,901
Patrząc na ich wygląd, to możliwe.

451
00:37:07,501 --> 00:37:10,821
Maica, kto to jest?
Z kim pojechał mój syn?

452
00:37:30,581 --> 00:37:33,341
- Ezequiel?
- Wysłałem ci kilka zdjęć.

453
00:37:33,421 --> 00:37:34,461
Jakich zdjęć?

454
00:37:34,541 --> 00:37:37,821
Nie podniecą cię.
Widać na nich tego dupka, Romero.

455
00:37:47,621 --> 00:37:48,541
Co to jest?

456
00:37:48,621 --> 00:37:50,901
To on pociąga za sznurki Dulce,

457
00:37:50,981 --> 00:37:53,821
członków gangu, broni i całej dzielnicy.

458
00:37:53,901 --> 00:37:56,021
- Nie wierzyłaś.
- Gdzie jesteś?

459
00:37:56,101 --> 00:37:59,781
W starym magazynie marmuru. Są tu oboje.

460
00:38:00,341 --> 00:38:02,661
Już jadę. Nie ruszaj się, póki nie dotrę.

461
00:38:03,541 --> 00:38:07,261
Jiménez, Antuña, López!
Włóżcie kamizelki, jedziecie ze mną!

462
00:38:15,661 --> 00:38:18,941
Próbowałam go przekonać,
ale nie chciał was martwić.

463
00:38:19,021 --> 00:38:21,381
Jak mam się nie martwić? To mój syn.

464
00:38:21,461 --> 00:38:23,941
O Boże. Musimy zadzwonić na policję.

465
00:38:24,021 --> 00:38:25,781
Nie! Nie możemy.

466
00:38:25,861 --> 00:38:29,581
Gdy go wtedy pobili,
zabrał go do nich właśnie policjant.

467
00:38:29,661 --> 00:38:30,901
Mam to gdzieś.

468
00:38:30,981 --> 00:38:34,021
Dzwonię do Amandy,
Ezequiela, Tirso… Nieważne.

469
00:38:34,101 --> 00:38:35,461
Musimy znaleźć Nelsona.

470
00:38:38,701 --> 00:38:41,901
Dobrze. Na razie to tyle.

471
00:38:42,621 --> 00:38:46,621
W porządku. Kiedy wypełnię
swoją część umowy, usłyszysz o tym.

472
00:39:13,701 --> 00:39:16,941
Sukinsyn!

473
00:39:54,181 --> 00:39:56,381
Cholera, dziadek nie odbiera.

474
00:39:56,461 --> 00:39:58,981
A Ezequiel się ze mną rozłączył!

475
00:39:59,061 --> 00:40:02,661
Amanda bierze właśnie udział
w jakiejś operacji. W dniu ślubu!

476
00:40:02,741 --> 00:40:04,581
Co zrobimy?

477
00:40:04,661 --> 00:40:06,941
Nie wiem, ale trzeba działać.

478
00:40:07,021 --> 00:40:09,301
Musimy tam jechać. Oni mogą go zabić.

479
00:40:09,381 --> 00:40:11,181
Nie. Nie pozwolę na to.

480
00:40:11,261 --> 00:40:14,661
Nikt nie zginie. Zwłaszcza nie Nelson.

481
00:40:16,141 --> 00:40:20,301
Sanchís, przygotuj furgonetkę.
Jedziemy do ich osady.

482
00:40:20,381 --> 00:40:23,341
Do osady? Po co? Dać się zabić?

483
00:40:23,421 --> 00:40:25,621
Jadę z tobą. Santi, zajmij się Víctorem.

484
00:40:25,701 --> 00:40:27,341
Ale to niebezpieczne.

485
00:40:27,421 --> 00:40:28,941
Prowadzisz ty czy ja?

486
00:40:29,021 --> 00:40:31,581
Ale Gladys. Proszę cię.

487
00:40:31,661 --> 00:40:34,741
Czekajcie! Co z Jimeną?

488
00:40:34,821 --> 00:40:38,621
To dzień jej ślubu. Nic jej nie mów,
póki się czegoś nie dowiemy.

489
00:40:41,341 --> 00:40:44,101
Tak, ale…
Co ja mam jej, u licha, powiedzieć?

490
00:40:46,261 --> 00:40:47,421
Co za bajzel.

491
00:41:14,381 --> 00:41:17,941
Pieprzone szczury
muszą wtykać nos w każdą dziurę.

492
00:41:20,861 --> 00:41:25,821
Powinienem był cię zastrzelić
w dniu, w którym cię poznałem.

493
00:41:25,901 --> 00:41:29,341
Ale dałem się oszukać. I po co?

494
00:41:31,381 --> 00:41:33,221
Dlatego zastrzelę cię dzisiaj.

495
00:41:39,661 --> 00:41:40,861
Żegnaj, Ezequielu.

496
00:41:42,061 --> 00:41:43,101
Romero!

497
00:41:45,501 --> 00:41:49,421
- Co ty tu, do diabła, robisz?
- Pytanie brzmi, co ty tu robisz?

498
00:41:50,661 --> 00:41:53,661
Przyszedłem aresztować
tego skorumpowanego śmiecia.

499
00:41:55,181 --> 00:41:59,661
Tirso. Odłóż broń,
zanim wpakujesz się w kłopoty.

500
00:42:00,341 --> 00:42:03,821
Nie słuchaj go,
chciał mnie zabić, policja jest w drodze.

501
00:42:04,661 --> 00:42:06,261
Przyjadą go aresztować.

502
00:42:07,061 --> 00:42:11,661
Jeśli odłożysz broń,
Tirso, on zabije nas obu.

503
00:42:11,741 --> 00:42:14,341
Myślisz, że ktoś ci uwierzy
w te pieprzone kłamstwa?

504
00:42:14,421 --> 00:42:16,741
Tirso, pamiętasz tamtą rozmowę?

505
00:42:16,821 --> 00:42:19,621
Ktoś z mojego komisariatu brał broń

506
00:42:20,741 --> 00:42:23,741
z magazynu,
by przekazać ją członkom gangu.

507
00:42:23,821 --> 00:42:25,861
Tirso wie, że to byłeś ty.

508
00:42:25,941 --> 00:42:28,701
Dał mi twoje zdjęcie z szefową gangu.

509
00:42:28,781 --> 00:42:32,741
Mówisz o tej, której dałeś
połowę broni ode mnie?

510
00:42:37,061 --> 00:42:39,541
Złapano cię na gorącym uczynku, Romero.

511
00:42:41,301 --> 00:42:43,781
To prawda. Dałem ją jej.

512
00:42:44,941 --> 00:42:47,461
Taka była cena za podanie go na tacy.

513
00:42:48,301 --> 00:42:52,701
I wiesz co? Chętnie jej zapłaciłem.
Ten sukinsyn zabił mojego partnera.

514
00:42:52,781 --> 00:42:55,061
Hej! Nie ruszaj się!

515
00:42:55,621 --> 00:42:59,101
Tirso, wiesz…

516
00:43:01,341 --> 00:43:04,701
że nie jestem najuczciwszym
policjantem na świecie,

517
00:43:04,781 --> 00:43:09,421
ale wiesz, że nie byłbym
w stanie zrobić czegoś takiego.

518
00:43:10,061 --> 00:43:13,021
Jesteś największym kłamcą,
jakiego spotkałem w życiu.

519
00:43:21,461 --> 00:43:23,141
Ale ty jesteś jeszcze gorszy.

520
00:43:24,461 --> 00:43:27,981
Jesteś skurwielem,
który wykorzystał moją dobrą wolę.

521
00:43:29,821 --> 00:43:33,461
Połóż broń na ziemi albo odstrzelę ci łeb.

522
00:43:36,461 --> 00:43:40,141
Jesteś pojebany.
Tirso, spierdoliłeś sprawę.

523
00:43:40,701 --> 00:43:42,981
Nie lubię się powtarzać.

524
00:43:51,501 --> 00:43:55,781
Jezu, Tirso, myślałem, że mi nie wierzysz.

525
00:43:55,861 --> 00:43:58,621
Bo ci nie wierzę,
jeśli się ruszysz, oberwiesz.

526
00:44:01,181 --> 00:44:03,541
Nie wierzę żadnemu z was.

527
00:44:05,221 --> 00:44:10,781
Poczekamy sobie spokojnie
we trzech na przyjazd Amandy.

528
00:44:13,461 --> 00:44:15,061
Nie mam nic przeciwko.

529
00:44:20,501 --> 00:44:21,461
Ta strzelba…

530
00:44:23,621 --> 00:44:26,501
- Wziąłeś ją z mojego auta?
- Co cię to obchodzi?

531
00:44:28,901 --> 00:44:30,621
Obchodzi.

532
00:44:32,181 --> 00:44:34,741
Bo jeśli to broń, którą mi dałeś…

533
00:44:36,501 --> 00:44:37,621
to nie jest nabita.

534
00:44:37,701 --> 00:44:39,341
Jest.

535
00:44:42,261 --> 00:44:43,501
Uciekaj, Ezequielu!

536
00:45:02,421 --> 00:45:06,621
Bez amunicji? Chciałeś strzelać
swoimi pieprzonymi jajami?

537
00:45:10,701 --> 00:45:13,301
Miałem wziąć trójkąt ostrzegawczy?

538
00:45:13,381 --> 00:45:15,101
Możecie się chować!

539
00:45:16,541 --> 00:45:17,941
Nie wyjdziecie stąd żywi.

540
00:45:18,581 --> 00:45:20,461
Cholera, już po nas, Tirso.

541
00:45:20,541 --> 00:45:23,021
Już jesteśmy martwi. Cholera.

542
00:45:23,101 --> 00:45:25,501
Jestem stary, nie boję się śmierci.

543
00:45:25,581 --> 00:45:27,581
Gorzej, że muszę umrzeć z tobą.

544
00:45:27,661 --> 00:45:30,181
- Skończ pieprzyć, myśl!
- Zamknij się!

545
00:45:32,581 --> 00:45:33,581
Słuchaj.

546
00:45:34,501 --> 00:45:36,341
Jeśli podejdzie bliżej,

547
00:45:36,421 --> 00:45:39,501
wyjdziemy z obu stron i skoczymy na niego.

548
00:45:40,021 --> 00:45:43,501
Może zabije tylko jednego,
a drugiemu uda się przeżyć.

549
00:45:43,581 --> 00:45:44,821
Dobra.

550
00:45:44,901 --> 00:45:47,061
Jeden zginie, ale nie umrzemy razem.

551
00:45:47,141 --> 00:45:48,421
Pasuje mi.

552
00:45:48,501 --> 00:45:50,981
- Wychodzimy na trzy.
- Dobrze.

553
00:46:06,141 --> 00:46:09,381
Tutaj wszyscy kłamią.
Chciałeś mnie oszukać.

554
00:46:09,461 --> 00:46:10,701
A ty mnie!

555
00:46:13,501 --> 00:46:15,021
Co, do cholery, robimy?

556
00:46:19,301 --> 00:46:21,021
Co, do cholery, robimy?

557
00:46:47,181 --> 00:46:49,301
Wiesz, że jesteś sukinsynem?

558
00:46:51,221 --> 00:46:52,381
Żyjesz, prawda?

559
00:46:52,941 --> 00:46:54,221
Więc nie narzekaj.

560
00:47:10,581 --> 00:47:13,341
- Dokąd idziecie?
- Porozmawiać z Wujkiem Rafaelem.

561
00:47:14,541 --> 00:47:17,101
Jestem! Czego ode mnie chcecie?

562
00:47:17,181 --> 00:47:21,181
Przyszliśmy po Nelsona.
Wiemy, że twoi ludzie go zabrali.

563
00:47:21,261 --> 00:47:23,821
Nie wiem, o kim mówisz. Wynoście się.

564
00:47:23,901 --> 00:47:26,821
Najpierw chcę wiedzieć,
gdzie jest mój syn.

565
00:47:26,901 --> 00:47:27,741
Wynoś się.

566
00:47:27,821 --> 00:47:29,461
Łapy przy sobie.

567
00:47:29,541 --> 00:47:32,021
Mówiłem, że nie są zbyt rozmowni.

568
00:47:32,101 --> 00:47:33,461
Co z moim synem?

569
00:47:33,541 --> 00:47:35,261
- Nelson! Gdzie jesteś?
- Irene…

570
00:47:35,341 --> 00:47:37,141
Nelson!

571
00:47:37,701 --> 00:47:39,101
Gdzie on jest? Nelson!

572
00:47:40,461 --> 00:47:42,221
Nelson!

573
00:47:42,301 --> 00:47:43,181
Irene!

574
00:47:44,861 --> 00:47:46,101
Jestem tutaj, Irene!

575
00:47:46,661 --> 00:47:48,301
To Nelson! Słyszę go.

576
00:47:48,381 --> 00:47:50,421
- To Nelson! Słyszę go.
- Chodź tu.

577
00:47:50,501 --> 00:47:51,701
Nie dotykaj mnie!

578
00:47:54,061 --> 00:47:56,581
- Irene!
- Co zrobiłeś z moim synem?

579
00:47:56,661 --> 00:47:58,021
- Won.
- Co mu zrobiłeś?

580
00:47:58,101 --> 00:48:00,941
Albo go wypuścisz albo dzwonię na policję.

581
00:48:01,021 --> 00:48:04,301
Nigdzie nie zadzwonisz.
I nigdzie nie pójdziecie.

582
00:48:04,381 --> 00:48:06,301
Tutaj, Irene!

583
00:48:06,861 --> 00:48:08,301
Irene!

584
00:48:10,541 --> 00:48:12,501
Tutaj, na pomoc!

585
00:48:13,421 --> 00:48:15,701
Mówisz o usiłowaniu morderstwa.

586
00:48:16,341 --> 00:48:18,381
Twoje zeznania to jedyny dowód?

587
00:48:18,941 --> 00:48:21,421
W magazynie jest pełno łusek po kulach.

588
00:48:21,501 --> 00:48:24,221
Nie pochodzą z ćwiczeń
ze strzelania do tarczy.

589
00:48:24,301 --> 00:48:26,021
Odpierdolcie się!

590
00:48:26,101 --> 00:48:27,341
To pieprzony rozkaz.

591
00:48:28,861 --> 00:48:32,461
Popełniasz błąd.
To ich powinnaś aresztować, nie mnie.

592
00:48:32,541 --> 00:48:35,101
Te sukinsyny próbowały mnie, kurwa, zabić.

593
00:48:49,461 --> 00:48:51,701
Mam nadzieję, że trafi do więzienia.

594
00:48:52,301 --> 00:48:54,221
Chciałabym to potwierdzić, Tirso,

595
00:48:54,301 --> 00:48:55,741
ale to komisarz.

596
00:48:56,661 --> 00:48:58,781
Jego słowo coś znaczy. I ma kontakty.

597
00:48:58,861 --> 00:49:03,061
W tym kraju my, przestępcy, wychodzimy
z więzienia 15 minut po wejściu.

598
00:49:03,141 --> 00:49:03,981
Patrz na nas.

599
00:49:06,141 --> 00:49:08,301
Złożycie zeznania na komisariacie.

600
00:49:09,181 --> 00:49:11,301
- Dobra.
- Idę po samochód.

601
00:49:12,061 --> 00:49:14,301
Ezequielu. Chodź tu na chwilę.

602
00:49:24,061 --> 00:49:25,621
Chcę ci coś powiedzieć.

603
00:49:35,021 --> 00:49:36,021
Biorę ślub.

604
00:49:38,901 --> 00:49:39,981
Ze mną?

605
00:49:42,301 --> 00:49:43,541
Cholera…

606
00:49:44,341 --> 00:49:46,421
Tak. I…

607
00:49:47,581 --> 00:49:50,461
To kameralna ceremonia
dla rodziny i przyjaciół.

608
00:49:51,661 --> 00:49:52,661
I…

609
00:49:55,781 --> 00:49:57,261
chciałabym cię zaprosić.

610
00:49:58,541 --> 00:50:00,341
Jeśli mnie nie znienawidziłeś.

611
00:50:09,461 --> 00:50:10,501
Przyjdę.

612
00:50:15,261 --> 00:50:16,941
Widzimy się na komisariacie.

613
00:50:18,581 --> 00:50:20,261
Ładnie ci w tej kamizelce.

614
00:51:20,021 --> 00:51:21,581
Na pomoc!

615
00:51:23,261 --> 00:51:26,381
- Irene!
- Niech się zamknie albo sam go uciszę.

616
00:51:26,461 --> 00:51:27,901
Sukinsyn… Kuzynie.

617
00:51:27,981 --> 00:51:30,541
- Załatw to.
- Co chcesz mu zrobić?

618
00:51:30,621 --> 00:51:33,021
- Proszę…
- Nic, powie mu, żeby się zamknął.

619
00:51:34,581 --> 00:51:36,861
I co ja mam z wami, kobietami, zrobić?

620
00:51:36,941 --> 00:51:38,941
Ja jestem mężczyzną.

621
00:51:39,741 --> 00:51:41,101
Przecież nas nie widzi…

622
00:51:41,181 --> 00:51:43,461
Możesz nam jedynie pozwolić odejść.

623
00:51:43,541 --> 00:51:45,581
Czy chcesz nas wszystkich zabić?

624
00:51:49,341 --> 00:51:51,341
Ten chłopak jest mordercą.

625
00:51:51,421 --> 00:51:53,341
Zabił mojego siostrzeńca, Sandro.

626
00:51:53,421 --> 00:51:55,581
Wujku Rafaelu, posłuchaj.

627
00:51:56,261 --> 00:52:00,101
Proszę cię, wybacz
mojemu synowi wszystko, co zrobił.

628
00:52:01,141 --> 00:52:04,181
Wierz mi, że też go za to nienawidziłam.

629
00:52:04,261 --> 00:52:05,341
A jest moim synem.

630
00:52:06,381 --> 00:52:08,581
Ale teraz jest dobrym człowiekiem.

631
00:52:08,661 --> 00:52:11,141
Ma rodzinę, pracę.

632
00:52:11,221 --> 00:52:15,021
Proszę cię, błagam… Wypuść go, proszę.

633
00:52:15,101 --> 00:52:17,141
Błagam cię. Proszę.

634
00:52:17,701 --> 00:52:19,541
Jest ojcem mojego dziecka!

635
00:52:19,621 --> 00:52:22,101
Które dopiero co się urodziło.

636
00:52:23,061 --> 00:52:24,021
Mam to gdzieś.

637
00:52:24,781 --> 00:52:26,221
Chłopak musi zapłacić.

638
00:52:31,181 --> 00:52:32,541
Dość tego.

639
00:52:33,101 --> 00:52:35,541
Mam serdecznie dość ludzi takich jak ty.

640
00:52:36,261 --> 00:52:39,061
Brutalnych, którzy potrafią
rozwiązywać problemy

641
00:52:39,141 --> 00:52:40,821
tylko walcząc i strzelając!

642
00:52:43,461 --> 00:52:45,021
Ta dzielnica to gówno.

643
00:52:45,661 --> 00:52:47,381
Dzieci zabijają się nawzajem.

644
00:52:48,701 --> 00:52:50,901
A to wszystko przez takich ludzi jak ty.

645
00:52:51,461 --> 00:52:53,861
Przyjechałam tu, żeby otworzyć fundację.

646
00:52:53,941 --> 00:52:56,061
Żeby zabrać dzieci z ulicy.

647
00:52:56,141 --> 00:52:57,621
Odmienić ich życie.

648
00:52:58,941 --> 00:53:02,061
Ale jak, do diabła,
mamy cokolwiek zmienić?

649
00:53:10,741 --> 00:53:13,941
Czyli jesteś…
tą szaloną kobietą z fundacji?

650
00:53:17,781 --> 00:53:19,181
Tak, to ja…

651
00:53:20,581 --> 00:53:22,661
Ta szalona kobieta z fundacji.

652
00:53:23,621 --> 00:53:25,061
Zatem coś ci powiem:

653
00:53:26,021 --> 00:53:27,821
To nie jest złe miejsce.

654
00:53:28,581 --> 00:53:31,141
Moja wnuczka, Soraya, jest postrzeleńcem.

655
00:53:31,701 --> 00:53:33,941
Była w twojej fundacji.

656
00:53:35,061 --> 00:53:37,061
A teraz chce zostać pielęgniarką.

657
00:53:37,821 --> 00:53:40,661
Znam Sorayę. Naprawdę bystra dziewczyna.

658
00:53:40,741 --> 00:53:42,861
- Tak.
- Zostanie, kimkolwiek zechce.

659
00:53:42,941 --> 00:53:44,781
Ja też tego chcę.

660
00:53:45,461 --> 00:53:47,261
Szczęścia dla moich ludzi.

661
00:53:47,341 --> 00:53:48,701
By żyło im się dobrze.

662
00:53:49,461 --> 00:53:52,181
By nikt ich nie lekceważył za to,
kim jesteśmy.

663
00:53:53,381 --> 00:53:54,661
Co ty na to?

664
00:53:56,221 --> 00:53:57,301
Rozumiem to.

665
00:53:58,581 --> 00:54:01,261
Ale nie osiągnie się tego,
strzelając do ludzi.

666
00:54:08,701 --> 00:54:10,821
Ej, ty! Wychodź.

667
00:54:11,541 --> 00:54:13,141
Wracasz do domu.

668
00:54:15,061 --> 00:54:15,981
Mamo?

669
00:54:19,381 --> 00:54:21,181
- Mamo?
- Nelson!

670
00:54:21,781 --> 00:54:23,101
- Kochanie…
- Mamo.

671
00:54:23,181 --> 00:54:24,861
- Irene?
- Co oni ci zrobili?

672
00:54:25,861 --> 00:54:27,021
Irene?

673
00:54:27,101 --> 00:54:29,341
Co oni ci zrobili, kochanie?

674
00:54:29,421 --> 00:54:31,741
Spójrz na mnie.

675
00:54:35,461 --> 00:54:36,741
Cholera…

676
00:54:39,861 --> 00:54:41,061
Jero, Mercedes.

677
00:54:41,661 --> 00:54:42,781
Jak się masz?

678
00:54:43,461 --> 00:54:44,701
- Cześć!
- Co słychać?

679
00:54:44,781 --> 00:54:45,621
Świetnie!

680
00:54:45,701 --> 00:54:47,821
- Jak branża nieruchomości?
- Dobrze.

681
00:54:47,901 --> 00:54:50,941
Nie będziecie za mną tęsknić. Zapraszam.

682
00:54:51,021 --> 00:54:52,461
- Dzięki.
- Usiądźcie.

683
00:54:53,661 --> 00:54:57,861
Santi, gdzie są wszyscy?
Mówiłeś, że zaraz przyjadą?

684
00:54:57,941 --> 00:55:00,501
Zostało 20 minut,
a nie ma tu nikogo z rodziny.

685
00:55:02,421 --> 00:55:06,621
- OK, powiem ci.
- Nie strasz mnie. Coś się stało?

686
00:55:09,621 --> 00:55:14,101
- Chyba chcą ci zrobić niespodziankę.
- Proszę! Same niespodzianki.

687
00:55:14,181 --> 00:55:16,661
- Dostanę zawału.
- Zróbmy coś.

688
00:55:16,741 --> 00:55:20,341
Przebierz się, żeby panna młoda
nie zastała cię w tym ubraniu.

689
00:55:20,421 --> 00:55:21,821
I się tak nie stresuj.

690
00:55:21,901 --> 00:55:24,781
Jak mam się nie stresować, Santi?

691
00:55:25,821 --> 00:55:26,821
Cholera…

692
00:55:29,781 --> 00:55:32,541
Pepe! Na litość boską,
nikt nie odbiera telefonu.

693
00:55:32,621 --> 00:55:36,021
Słyszałeś o Nelsonie?
Rozmawiałeś z Gladys, Sanchísem?

694
00:55:36,101 --> 00:55:39,941
Ja? Z kim mam rozmawiać?
Wszyscy mają mnie gdzieś.

695
00:55:40,501 --> 00:55:43,101
Wiesz już, że sprzedaję bar
i jadę do Kadyksu?

696
00:55:43,181 --> 00:55:45,501
Pepe, to nie jest odpowiedni moment.

697
00:55:49,861 --> 00:55:51,741
Ta kobieta dla mnie pracuje.

698
00:55:52,301 --> 00:55:55,341
Dostarczam jej towar do infiltracji gangu.

699
00:55:56,461 --> 00:55:58,101
Nazywamy to tajną operacją.

700
00:55:58,181 --> 00:56:00,341
„Tajna operacja”, akurat.

701
00:56:01,981 --> 00:56:04,621
Nie wierzysz mi? Zadzwoń do ministerstwa.

702
00:56:04,701 --> 00:56:07,661
Poproś Saavedrę,
żeby ci wszystko wyjaśnił.

703
00:56:07,741 --> 00:56:10,661
Myślisz, że Saavedra cię z tego wyciągnie?

704
00:56:11,621 --> 00:56:13,421
Musi być twoim dłużnikiem.

705
00:56:14,141 --> 00:56:15,301
Zniszczę cię.

706
00:56:16,821 --> 00:56:19,621
A te sukinsyny zapłacą za to,
co mi zrobili.

707
00:56:23,341 --> 00:56:24,581
Tirso, jestem zajęta.

708
00:56:24,661 --> 00:56:26,821
Santi dzwonił, czekają pod fundacją.

709
00:56:26,901 --> 00:56:28,821
Za pięć minut bierzesz ślub.

710
00:56:29,381 --> 00:56:31,661
- Jezu, ślub…
- Bierzesz dziś ślub?

711
00:56:33,141 --> 00:56:34,221
Idź, śmiało.

712
00:56:34,781 --> 00:56:37,861
Nim ceremonia się skończy,
będę już w domu.

713
00:56:37,941 --> 00:56:39,261
Przekonamy się.

714
00:56:43,221 --> 00:56:45,341
Nie mogę tak zostawić tej sprawy.

715
00:56:45,421 --> 00:56:47,021
Jeśli wystawisz moją córkę,

716
00:56:47,101 --> 00:56:50,061
będziesz miała do czynienia
ze sprawą o morderstwo.

717
00:56:53,501 --> 00:56:55,021
Poproszę kolegę.

718
00:57:08,421 --> 00:57:12,141
Znaleźliśmy to w samochodzie Romero.
Należało do Linaresa.

719
00:57:13,501 --> 00:57:14,661
Sprawdziłeś to?

720
00:57:15,181 --> 00:57:16,181
Tak.

721
00:57:23,701 --> 00:57:25,781
- Chwilę.
- Cholera, Amando.

722
00:57:27,821 --> 00:57:30,101
Sukinsynu, wsadzę cię do więzienia.

723
00:57:31,101 --> 00:57:33,421
- Jak chcesz to zrobić?
- Bardzo łatwo.

724
00:57:33,501 --> 00:57:36,661
W schowku
twojego samochodu znaleziono broń.

725
00:57:37,221 --> 00:57:39,701
Wiesz do kogo należała? Do Linaresa.

726
00:57:39,781 --> 00:57:42,501
To właśnie z niej został zastrzelony.

727
00:57:48,181 --> 00:57:49,661
Ty to zrobiłeś, sukinsynu.

728
00:57:53,861 --> 00:57:54,941
Skurwielu!

729
00:57:55,701 --> 00:57:56,781
Zabiję cię!

730
00:57:58,781 --> 00:58:00,141
Puśćcie mnie!

731
00:58:00,221 --> 00:58:01,781
Zniszczę cię!

732
00:58:01,861 --> 00:58:05,901
Przysięgam, że cię zniszczę! Puśćcie mnie!

733
00:58:05,981 --> 00:58:09,501
Trzymajcie go, aż się uspokoi,
a potem wsadźcie go za kraty.

734
00:58:09,581 --> 00:58:10,541
Cholera.

735
00:58:14,461 --> 00:58:16,741
Chodźmy, spóźnię się na ślub.

736
00:58:24,581 --> 00:58:28,621
Wykończę cię, przysięgam, że cię wykończę!

737
00:58:43,021 --> 00:58:43,861
Chodźmy.

738
00:58:46,381 --> 00:58:47,901
- Sanchís!
- Pospiesz się.

739
00:59:05,981 --> 00:59:07,021
Chodźmy.

740
00:59:10,381 --> 00:59:11,461
Co jest?

741
00:59:15,461 --> 00:59:17,061
- Uspokój się…
- Idą.

742
00:59:17,661 --> 00:59:18,541
Przyjechali!

743
00:59:19,101 --> 00:59:20,341
Proszę o muzykę!

744
00:59:20,901 --> 00:59:21,821
Światła!

745
00:59:41,821 --> 00:59:43,461
Skąd wy jedziecie, u licha?

746
00:59:44,261 --> 00:59:45,301
A wy?

747
00:59:48,261 --> 00:59:50,741
Później pogadamy.
Spóźnię się na swój ślub.

748
00:59:50,821 --> 00:59:53,981
Cholera, grają już marsz weselny.

749
00:59:54,061 --> 00:59:55,061
Tak, chodźmy!

750
00:59:56,421 --> 00:59:58,781
Co się stało? Kto to zrobił?

751
01:00:19,701 --> 01:00:21,261
Mamo, wszystko w porządku?

752
01:00:21,341 --> 01:00:22,581
Tak, świetnie.

753
01:00:42,061 --> 01:00:43,661
O mój Boże. Co się stało?

754
01:00:49,621 --> 01:00:50,981
Wszystko w porządku?

755
01:00:51,061 --> 01:00:52,141
Wszystko dobrze.

756
01:00:58,741 --> 01:00:59,901
Spokojnie.

757
01:00:59,981 --> 01:01:01,101
Nie denerwuj się.

758
01:01:08,821 --> 01:01:12,901
Nie mogę poprowadzić
córki do ołtarza, bo już tam jest.

759
01:01:14,141 --> 01:01:16,101
Ale ty też będziesz moją córką.

760
01:01:21,021 --> 01:01:21,861
Jasne.

761
01:01:45,341 --> 01:01:48,341
Założysz mojej córce obrączkę,
czy ją zastrzelisz?

762
01:01:48,421 --> 01:01:50,101
- Ups!
- Daj mi to.

763
01:02:04,061 --> 01:02:05,301
Przepraszam, córeczko.

764
01:02:15,421 --> 01:02:16,901
Pięknie wyglądasz!

765
01:02:18,061 --> 01:02:18,901
Co to jest?

766
01:02:18,981 --> 01:02:21,221
- Co?
- To w nosie.

767
01:02:22,461 --> 01:02:23,741
Nic takiego.

768
01:02:23,821 --> 01:02:25,541
- Wszystko w porządku?
- Tak.

769
01:02:25,621 --> 01:02:28,301
- OK…
- Przepraszam za… mój wygląd.

770
01:02:28,381 --> 01:02:30,541
Nie! Ma słabość do twardzielek.

771
01:02:31,701 --> 01:02:32,701
Możemy zaczynać?

772
01:02:33,261 --> 01:02:34,461
Tak, proszę!

773
01:02:39,421 --> 01:02:41,381
Amando, Jimeno…

774
01:02:54,861 --> 01:02:56,461
Pan Saavedra czeka.

775
01:03:08,341 --> 01:03:11,021
KOMISARIAT POLICJI

776
01:03:21,981 --> 01:03:23,701
Dzięki, że mnie wyciągnąłeś.

777
01:03:26,101 --> 01:03:27,421
Nie ekscytuj się tak.

778
01:03:27,501 --> 01:03:30,021
Chciałeś porozmawiać. Masz pięć minut.

779
01:03:30,101 --> 01:03:31,581
Potem tam wrócisz.

780
01:03:33,301 --> 01:03:34,821
Kurwa, jestem niewinny.

781
01:03:35,381 --> 01:03:37,981
Ten skurwiel,
Ezequiel Fandiño, mnie wrobił.

782
01:03:38,621 --> 01:03:41,741
Ale przysięgam,
że wyrównam z nim rachunki.

783
01:03:43,341 --> 01:03:45,341
Wiele razy ratowaliśmy ci kark.

784
01:03:45,861 --> 01:03:47,741
Zawsze wszystko chrzanisz.

785
01:03:47,821 --> 01:03:49,301
Tym razem też, i to jak.

786
01:03:50,781 --> 01:03:53,061
Jeśli mnie zostawisz, wszystko powiem.

787
01:03:54,301 --> 01:03:57,701
Wyjawię wszystko,
co zrobiłem dla ciebie i ministra.

788
01:03:59,901 --> 01:04:02,301
Śmiało, zrób to!

789
01:04:02,381 --> 01:04:03,941
Zobaczymy, czy uwierzą…

790
01:04:04,861 --> 01:04:08,341
skorumpowanemu glinie, który
zrobi wszystko, by uniknąć więzienia.

791
01:04:08,421 --> 01:04:09,261
To tyle.

792
01:04:10,341 --> 01:04:11,221
Nie.

793
01:04:12,421 --> 01:04:14,821
Nie możesz mnie teraz zostawić, nie…

794
01:04:15,461 --> 01:04:17,821
Nie po tym, co dla ciebie zrobiłem.

795
01:04:20,261 --> 01:04:23,021
Rozmowa skończona. Wybacz.

796
01:04:23,101 --> 01:04:25,221
Baw się dobrze… w więzieniu.

797
01:04:58,741 --> 01:05:02,661
Twój szef… chyba coś zjadł
i zrobiło mu się niedobrze.

798
01:05:04,341 --> 01:05:05,461
Proszę pana?

799
01:05:21,981 --> 01:05:23,181
Mamy rannego…

800
01:05:23,261 --> 01:05:26,621
To dla mnie zaszczyt
być tu dzisiaj z wami,

801
01:05:27,421 --> 01:05:32,661
towarzyszyć wam w tak szczęśliwym
i ważnym momencie waszego życia.

802
01:05:33,181 --> 01:05:35,981
- Czyli wyjeżdżasz?
- Na to wygląda.

803
01:05:36,061 --> 01:05:38,061
Jak możesz mi to robić, do diabła?

804
01:05:38,141 --> 01:05:39,421
Obchodzi cię mój wyjazd?

805
01:05:39,501 --> 01:05:41,501
Przecież Gladys przejmie bar.

806
01:05:42,621 --> 01:05:44,741
To nie to samo, Pepe.

807
01:05:45,701 --> 01:05:47,261
Co ja zrobię bez ciebie?

808
01:05:56,381 --> 01:05:57,421
Cholera, Pepe.

809
01:05:58,221 --> 01:06:01,861
Nie wiedziałem, że jesteś z tych…
którzy płaczą na ślubach.

810
01:06:04,461 --> 01:06:05,901
Tak sobie myślę…

811
01:06:06,981 --> 01:06:08,261
Mam pomysł.

812
01:06:08,941 --> 01:06:10,941
Może stworzymy nowe kursy,

813
01:06:11,021 --> 01:06:13,941
aby dzieci uczyły się
organizowania wydarzeń.

814
01:06:14,501 --> 01:06:17,101
Ale… przecież stąd wyjeżdżasz.

815
01:06:18,821 --> 01:06:20,461
Zamykasz fundację.

816
01:06:21,541 --> 01:06:22,781
Zmieniłam zdanie.

817
01:06:24,821 --> 01:06:26,861
Nawet nie wiesz, jak się cieszę.

818
01:06:29,781 --> 01:06:30,981
Co jest, kochanie?

819
01:06:31,981 --> 01:06:34,061
Nic. Będę za wami tęsknić.

820
01:06:35,461 --> 01:06:38,621
Za wami, mamą, dziadkiem…

821
01:06:40,381 --> 01:06:42,781
Czy dam radę mieszkać tak daleko od was?

822
01:06:43,341 --> 01:06:45,661
Nie myśl o tym.

823
01:06:45,741 --> 01:06:48,301
Pomyśl, że spełnisz marzenie.

824
01:06:48,381 --> 01:06:51,981
Zobaczysz, wszystko się ułoży.
Będziecie się tam świetnie bawić.

825
01:06:53,061 --> 01:06:54,741
Nie smuć się, kochanie.

826
01:07:03,301 --> 01:07:04,861
- Firma taneczna.
- Odbierz!

827
01:07:04,941 --> 01:07:07,421
- Odbierz i idź!
- Odbierz telefon!

828
01:07:10,941 --> 01:07:12,101
Tak?

829
01:07:12,181 --> 01:07:13,141
Tak, to ja!

830
01:07:19,221 --> 01:07:21,901
Co? Nie rozumiem,
dlaczego nie jadę do Paryża?

831
01:07:22,501 --> 01:07:24,981
Ale… spodobał się wam mój taniec…

832
01:07:25,061 --> 01:07:26,141
To prawda.

833
01:07:26,221 --> 01:07:29,941
Ale przyjechaliśmy do Madrytu,
bo chcemy tu otworzyć nową firmę.

834
01:07:30,021 --> 01:07:33,021
I chcemy, żebyś w tym uczestniczyła.

835
01:07:35,021 --> 01:07:36,901
Zaraz… tutaj, w Madrycie?

836
01:07:37,661 --> 01:07:39,141
Mogłabym tańczyć tutaj?

837
01:07:42,461 --> 01:07:44,661
Jesteście połączone węzłem małżeńskim.

838
01:07:44,741 --> 01:07:46,101
Możecie się pocałować.

839
01:07:54,221 --> 01:07:55,661
Gratulacje, Irene.

840
01:07:55,741 --> 01:07:56,901
Nie mogę uwierzyć…

841
01:07:58,181 --> 01:07:59,461
Płaczesz?

842
01:07:59,541 --> 01:08:01,861
Nie… to znaczy tak, ale ze szczęścia.

843
01:08:08,101 --> 01:08:09,221
Kocham cię.

844
01:08:18,221 --> 01:08:19,141
Kocham cię.

845
01:08:29,021 --> 01:08:30,380
Ezequiel!

846
01:08:34,141 --> 01:08:35,340
Mówiłem ci…

847
01:08:36,861 --> 01:08:38,981
Mówiłem, że cię zniszczę.

848
01:08:40,901 --> 01:08:42,261
Wszyscy na ziemię!

849
01:08:45,981 --> 01:08:47,061
Amando!

850
01:08:48,981 --> 01:08:50,460
Amando, wszystko dobrze?

851
01:08:55,261 --> 01:08:56,781
- Tato!
- Tirso!

852
01:08:58,101 --> 01:08:59,380
- Co z tobą?
- Usiądź.

853
01:08:59,460 --> 01:09:00,701
- Skarbie.
- Dociskaj.

854
01:09:00,781 --> 01:09:01,781
Nie!

855
01:09:04,581 --> 01:09:05,661
Irene!

856
01:09:13,300 --> 01:09:14,340
Zabiorę ją ze sobą.

857
01:09:18,101 --> 01:09:19,981
Nigdzie z nią nie pójdziesz.

858
01:09:20,061 --> 01:09:21,661
Wezwijcie karetkę!

859
01:09:21,741 --> 01:09:22,661
Wszystko OK?

860
01:09:22,741 --> 01:09:23,581
Tak…

861
01:09:25,941 --> 01:09:28,821
Czy ktoś jest ranny?

862
01:09:28,901 --> 01:09:30,500
Halo, przyślijcie karetkę.

863
01:09:30,581 --> 01:09:32,300
Chciałaś niezapomniany dzień?

864
01:09:32,380 --> 01:09:34,261
Wolałabym obejrzeć zdjęcia.

865
01:09:35,621 --> 01:09:37,581
Rzuć broń albo ją zabiję.

866
01:09:39,101 --> 01:09:40,021
Irene…

867
01:09:40,581 --> 01:09:41,500
Dziadku…

868
01:09:43,380 --> 01:09:44,340
Dziadku…

869
01:09:46,261 --> 01:09:48,541
Mówiłem, żebyś rzucił broń, do cholery!

870
01:09:49,261 --> 01:09:51,621
Jeśli ją rzucę, zabijesz mnie.

871
01:09:52,460 --> 01:09:53,821
A potem ją zabierzesz.

872
01:09:57,141 --> 01:09:58,380
To możliwe.

873
01:09:59,421 --> 01:10:02,461
Ale to twoja jedyna szansa,
żeby ona nie umarła.

874
01:10:03,581 --> 01:10:04,461
Nie…

875
01:10:05,381 --> 01:10:06,501
Moja dziewczynka.

876
01:10:09,061 --> 01:10:10,501
Policzę do trzech.

877
01:10:12,981 --> 01:10:13,901
Jeden…

878
01:10:21,981 --> 01:10:22,901
Dwa…

879
01:10:26,341 --> 01:10:27,781
Dobra!

880
01:10:27,861 --> 01:10:29,301
Odkładam broń.

881
01:10:44,141 --> 01:10:45,141
Masz mnie.

882
01:10:52,461 --> 01:10:53,621
Nie!

883
01:10:54,981 --> 01:10:56,421
Irene!

884
01:11:02,461 --> 01:11:03,341
Irene.

885
01:11:07,221 --> 01:11:08,221
Irene.

886
01:11:13,941 --> 01:11:15,941
Zadzwoń po karetkę.

887
01:11:21,781 --> 01:11:22,781
Boję się.

888
01:11:26,261 --> 01:11:27,741
Nie bój się, jestem tu.

889
01:11:35,421 --> 01:11:37,141
Nie chcę umrzeć.

890
01:11:41,101 --> 01:11:42,221
Nie umrzesz.

891
01:11:43,061 --> 01:11:44,421
Nie pozwolę ci umrzeć.

892
01:11:51,421 --> 01:11:53,381
Wyciągnę cię z tego, jak zawsze.

893
01:11:55,941 --> 01:11:57,341
Nie zawiodę cię, Irene.

894
01:11:57,981 --> 01:11:58,981
Nie zawiodę cię.

895
01:12:07,141 --> 01:12:08,261
Dziadku…

896
01:12:10,741 --> 01:12:11,861
Nie.

897
01:12:11,941 --> 01:12:16,501
Nie, nie, nie!

898
01:12:20,341 --> 01:12:21,381
Nie…

899
01:12:23,541 --> 01:12:25,421
Nie!

